Sad24
StoryEditorwiśnie

Znamy ceny wiśni na tłoczenie. Nie ma powodów do radości

Data:  27 lipca 2026Autor:
27 lipca 2026

Duże przetwórnie ruszają dziś z tłoczeniem wiśni, ale pierwsza cena mocno rozczarowuje. Dziś wiśnie na tłoczenie możemy sprzedać po 2,00 zł/kg. Tymczasem dostawy są na razie bardzo małe, raczej symboliczne.

Duże przetwórnie ruszają dziś z tłoczeniem wiśni, ale pierwsza cena mocno rozczarowuje. Dziś wiśnie na tłoczenie możemy sprzedać po 2,00 zł/kg. Tymczasem dostawy są na razie bardzo małe, raczej symboliczne.

Równocześnie kolejny dzień z rzędu tanieją wiśnie na mrożenie. W niedzielę część firm kupowała je po 4,20–4,50 zł/kg, a dziś najczęściej jest to równe 4,00 zł/kg. W ciągu zaledwie czterech–pięciu dni stawki spadły o ponad 2 zł/kg.

Wiśnie na tłoczenie po 2,00 zł/kg

Dziś z tłoczeniem rusza największy zakład w Polsce, druga znana firma oraz kilka mniejszych przetwórni. Sadownicy czekali na pierwsze konkretne ceny, jednak poziom 2,00 zł/kg nie daje powodów do radości.

Zwłaszcza że pośrednicy informują, iż dostawy wiśni w kistenach są dziś niewielkie. Sezon wiśni z przeznaczeniem na tłoczenie zaczyna się więc przy małej podaży, a cena już niebezpiecznie zaczyna przypominać stawki sprzed ośmiu czy dziesięciu lat.

Wiśnie na mrożenie dalej tanieją

Natomiast wiśnie na mrożenie tanieją kolejny dzień z rzędu. Wczoraj, czyli w niedzielę, w niektórych skupach cena wynosiła 4,20 zł/kg, a w innych 4,50 zł/kg. Dziś stawki najczęściej spadły do równych 4,00 zł/kg.

Frustracja i zdenerwowanie sadowników rosną, ponieważ mówimy o spadku o ponad 2 zł/kg w bardzo krótkim czasie.

Sadownicy, którzy płacą za zbiór 1,40 albo 1,50 zł/kg, pytają dziś, nie kryjąc złośliwości, jak wyglądają finanse tych, którzy oferowali za zbiór 2,50 zł od każdego kilograma.

Co dalej?

W branży mówi się, że potrzebna jest jakaś forma rządowej interwencji albo interwencja Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Podaż wiśni na mrożenie jest w szczycie, prawdopodobnie niedługo zacznie spadać i właśnie to budzi największe kontrowersje. Tym bardziej że ceny spadają w całym kraju niemal w tym samym czasie. Są też sadownicy, którzy jeszcze nie rozpoczęli zbiorów. Wchodzą w sezon przy kiepskich cenach, więc ich frustracja jest jeszcze większa.

27. lipiec 2026 19:57