StoryEditor

Wody w rzekach przybywa - Czy grożą nam powodzie?

Data:  23 luty 2021Autor:
23 luty 2021
Gruba pokrywa śnieżna, błyskawiczne ocieplenie i kilka innych czynników sprawiają, że zagrożenie powodziowe w kraju nadal jest realne. Co więcej hydrolodzy prognozują dalszy wzrost poziomów wody w rzekach.
W wyniku szybkiego ocieplenia, gruba pokrywa śnieżna zaczęła topnieć w bardzo szybkim tempie. Z powodu zmarzniętej ziemi miejscami gleba nie jest w stanie przyjąć całej wody z roztapiającego się śniegu. W związku z tym spływa on do rzek, w których poziom wody systematycznie wzrasta. Kolejny problem to zatory lodowe. Dziś meteorolodzy informowali o uporaniu się z zatorem na Odrze dzięki czemu, pomimo przekroczenia na wielu dopływach rzeki stanów ostrzegawczych sytuacja ma się poprawiać. Gorzej natomiast wygląda to na Wiśle. Lodołamacze nadal walczą z zatorem w okolicach Płocka i Włocławka. Zdaniem hydrologów, w przypadku czarnego scenariusza, wody roztopowe, które trafią na niedrożną rzekę spowodują powódź. Wody szybko przybywa również na Bugu. - Jesteśmy przygotowani - Tak dziś Wojewoda Lubelski skomentował stany ostrzegawcze na Wieprzu i Bugu. Niestety w przypadku obserwowanego wzrostu temperatur, śnieg całkowicie stopnieje w  bardzo krótki czasie. W rejonach górskich będzie to miało miejsce nieco później. W związku z tym hydrolodzy prognozują, że poziom wody w rzekach będzie w najbliższych dniach stale wzrastał. Na początek marca prognozowane są opady deszczu a następnie powrót delikatnej zimy na wschodzie kraju. Ze wszystkich zagłębi sadowniczych powódź najbardziej dotknęła gminę Wilków na Powiślu Lubelskim w 2010 roku. Były wówczas miejsca, gdzie woda sięgał 3 - 4 metrów wysokości.  
06. luty 2026 02:15