Sad24
StoryEditorTruskawki

Coraz mniej truskawek za Odrą. Czy to pomoże plantatorom w Polsce?

Data:  07 kwiecień 2026Autor:
07 kwiecień 2026

W Niemczech systematycznie ubywa plantacji truskawki w gruncie. Szansa dla plantatorów w Polsce? Raczej nie, ponieważ mierzymy się z podobnymi problemami, ale być może presja ze strony importowanych truskawek będzie mniejsza.

W Niemczech systematycznie ubywa plantacji truskawki w gruncie. Szansa dla plantatorów w Polsce? Raczej nie, ponieważ mierzymy się z podobnymi problemami, ale być może presja ze strony importowanych truskawek będzie mniejsza.

Mniej truskawek w Niemczech

W ostatnich latach w Niemczech systematycznie zmniejsza się obszar uprawy truskawki w gruncie. Główne przyczyny to niedobór pracowników sezonowych i wzrost kosztów produkcji. W 2025 roku gatunek uprawiano łącznie na blisko 13 tysiącach hektarów. Oznacza to spadek o prawie 23% w ciągu 5 lat, co dobrze pokazuje załączona grafika.

Jednak spadek wynika z tego, że u naszych zachodnich sąsiadów uprawia się coraz mniej truskawek w gruncie. Obszar uprawy pod osłonami – w tunelach i szklarniach – stale rośnie. Eksperci podkreślają, że pomimo znacznie wyższej wydajności z każdego hektara wzrost powierzchni upraw pod osłonami nie zrekompensuje spadku plonów z tradycyjnej uprawy w gruncie.

image
Powierzchnia uprawy truskawki w gruncie i pod osłonami w Niemczech w hektarach.
FOTO: www.ble.de

Mniej truskawek w Polsce

W 2025 roku uprawialiśmy truskawki w gruncie na około 25 tysiącach hektarów. W Polsce również spada powierzchnia upraw w gruncie – o prawie 30% w ciągu 5 lat. Zatem procentowy i hektarowy spadek jest większy niż w Niemczech. Tak samo jak na zachodzie, u nas również przybywa upraw pod osłonami. W ubiegłym roku obszar uprawy truskawki pod osłonami szacowano na ponad 1000–1200 hektarów, z wyraźnym trendem wzrostowym.

Sadźmy i sprzedawajmy do Niemiec!

Patrząc na niemieckie dane, od razu chciałoby się powiedzieć, że to dla nas ogromna szansa. Mniejsza produkcja w Niemczech to więcej miejsca na rynku dla naszych owoców. Sadźmy i podbijajmy rynek za Odrą! To jednak tylko teoria, uwzględniająca wycinek całego rynku.

Plantatorzy w Polsce mierzą się z podobnymi wyzwaniami jak plantatorzy w Niemczech. Z roku na rok rosną koszty produkcji i brakuje pracowników sezonowych. W całej UE przybywa także biurokracji, a uprawa jest coraz trudniejsza. W końcu funkcjonujemy w ramach tej samej Unii Europejskiej.

Mniejsza presja importowanych truskawek?

Z drugiej strony stare powiedzenie mówi, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Im mniej truskawek wyprodukują Niemcy, tym więcej kupią ich z Hiszpanii czy Grecji. Jeśli na południu uprawa nie wzrośnie skokowo – a na to się nie zanosi – to w perspektywie długoterminowej powyższe dane powinny częściowo przyczynić się do poprawy sytuacji rynkowej.

Prawdopodobne jest, że w kolejnych latach będziemy świadkami mniejszej presji ze strony importowanych truskawek na polski rynek w maju. Skąd taki wniosek? Najlepszym dowodem jest maj ubiegłego roku. Bogatszy niemiecki klient był w stanie zapłacić za owoce więcej. Analogicznie więcej był w stanie zapłacić tamtejszy importer i hurtownik. W efekcie w maju wzrosły ceny importowanych truskawek w Polsce, co sprawiło, że były znacznie mniej konkurencyjne względem polskich.

Źródła: www.ble.de, www.rejestrupraw.arimr.gov.pl

07. kwiecień 2026 13:15