Parkesdale Farm Market
StoryEditorPrzymrozki

Ekstremalne przymrozki na Florydzie w trakcie zbiorów truskawek

Data:  04 luty 2026Autor:
04 luty 2026

2 lutego 2026 r. na Florydzie zanotowano przymrozki sięgające nawet –6°C przy gruncie – w czasie intensywnych zbiorów truskawek. W „słonecznym stanie” było tego dnia chłodniej niż na Alasce, a plantatorzy próbowali ratować uprawy przede wszystkim zraszaniem nadkoronowym.

Przymrozki na Florydzie

Wyobraźcie sobie przełom maja i czerwca… zrywacie pyszne, soczyste truskawki. Na zewnątrz jest około +20°C. Jak to w Polsce, raz cena jest dobra, raz rozczarowuje. Pewnego dnia nadchodzi fala arktycznego powietrza, która skutkuje spadkiem temperatury do poziomu -3/–4,5°C, a lokalnie przy gruncie nawet do -6°C. Brzmi jak science fiction? Czegoś takiego doświadczyli wczoraj sadownicy na Florydzie. Systemy zraszania nadkoronowego pracowały pełną parą.

Zjawisko to było częścią większego załamania pogody w USA związanego z niestabilnością wiru polarnego. To z kolei pozwoliło mroźnym masom powietrza z dalekiej północy dotrzeć głęboko nad południowe stany USA. Co ciekawe, 2 lutego na słonecznej Florydzie było zimniej niż na Alasce, która kojarzy nam się z dzikością i zimnem…

Wróćmy do sadownictwa. Trwają zbiory truskawek, powoli dojrzewają borówki, a na drzewach wiszą jeszcze pomarańcze. Plantatorzy podjęli wszelkie możliwe działania, żeby chronić rośliny i przyszłe plony. Żeby uzmysłowić sobie ekstremalność zjawiska, trzeba dodać, że Floryda to szerokości geograficzne odpowiadające środkowemu Egiptowi. 2 lutego w tym stanie to mniej więcej pogodowy odpowiednik przełomu maja i czerwca w Polsce.

image
FOTO: Parkesdale Farm Market
04. luty 2026 09:35