Polska – mrozy
W Polsce mrozy zapewne spowodowały już nieznaczne uszkodzenia drzew w sadach. Notujemy również uszkodzenia wybranych odmian w przypadku zadołowanych drzewek. Na razie nie są one znaczące. Z pewnością dziś nie jesteśmy w stanie ocenić ich skali i wpływu na produkcję w 2026.
Najwięcej obaw dotyczy czereśni, których wytrzymałość na mróz określana jest na poziomie około –20°C. Tą wartość przekroczyliśmy przez kilka godzin w poniedziałkowy poranek (02.02.2026). Zapewne tak samo będzie we wtorek (03.02.2026). Równocześnie „prawdziwa zima”, którą mamy od ponad miesiąca, jest bardzo sucha, z wyjątkiem Pomorza. Styczniowa suma opadów jest wyraźnie niższa od średniej wieloletniej, co rodzi obawy o kolejną suchą wiosnę.
Mołdawia – mrozy
Sadownicy z Mołdawii obawiają się o przezimowanie winorośli. Na południu kraju temperatury spadły w styczniu do kilkunastu stopni poniżej zera. Najbardziej niebezpieczne było jednak to, że spadek nastąpił błyskawicznie – z poziomu +10°C. W ostatnich dniach termometry wskazują w Mołdawii do -15/-17°C, co w tamtejszym klimacie jest już dość ekstremalnym mrozem. Sytuację monitoruje także resort rolnictwa, a na konkretne raporty o stratach przyjdzie nam jeszcze poczekać.
Sycylia – cyklon
W styczniu Sycylię nawiedził niszczycielski cyklon Harry, który przyniósł ekstremalne zjawiska pogodowe, paraliżując wyspę i powodując gigantyczne straty gospodarcze. W skali Europy to właśnie tamtejsi rolnicy są obecnie najbardziej dotknięci. Wyspę nękały i nadal nękają ekstremalne ulewy, wichury, powodzie i wysokie fale. W wielu miejscach notowane były niebezpieczne osuwiska ziemi.
Ogromnych strat doznało tamtejsze rolnictwo. Szacuje się, że cyklon Harry zniszczył nawet jedną trzecią produkcji pomarańczy i cytryn, które są flagowym produktem Sycylii. Do tego dochodzą zalane pola uprawne i zniszczona infrastruktura. Tylko w rolnictwie lokalne władze szacują straty na około 2 miliardy euro.
Hiszpania – sztorm
W Hiszpanię uderzył w minionym tygodniu sztorm Kristin. Kataklizm dotknął także prowincji Huelva, czyli największego hiszpańskiego zagłębia produkcji owoców jagodowych. Zniszczone tunele i zalane pola to realne straty finansowe. Z kolei niższa podaż truskawek i malin w momencie rosnącego popytu z północy Europy to kolejny cios dla plantatorów. Z powodu niższych temperatur mniej owoców oferują nie tylko Hiszpanie, ale także Portugalczycy i Marokańczycy.
Źródła: www.moldpress.md/www.freshplaza.es/www.italiafruit.net

