Sad24
StoryEditorDrony w rolnictwie

Drony w sadach i na plantacjach. Ministerstwo chce dopuścić także nawożenie i biostymulację

Data:  27 maj 2026Autor:
27 maj 2026

Ministerstwo Rolnictwa pracuje nad kolejną zmianą przepisów dotyczących dronów w rolnictwie. Nowe regulacje mają dopuścić nie tylko zabiegi ochrony roślin, ale także nawożenie i biostymulację, a przy okazji wyraźnie ograniczyć biurokrację.

Ministerstwo Rolnictwa pracuje nad kolejną zmianą przepisów dotyczących dronów w rolnictwie. Nowe regulacje mają dopuścić nie tylko zabiegi ochrony roślin, ale także nawożenie i biostymulację, a przy okazji wyraźnie ograniczyć biurokrację.

Drony w sadach i na plantacjach

Ponad trzy miesiące temu po raz pierwszy informowaliśmy o zmianach prawa, które mają umożliwić w Polsce wykonywanie zabiegów ochrony roślin z użyciem dronów. Na kolejnych konferencjach prasowych resort rolnictwa zapowiadał dalsze procedowanie tych przepisów i dziś widać kolejne postępy prac. Przepisy już wiele lat temu dopuszczały stosowanie sprzętu agrolotniczego, ale dotyczyło to wyłącznie samolotów. Prawo nie nadążało więc za rozwojem technologii.

Omawiany projekt zmienia ustawę o nawozach oraz ustawę o ochronie roślin. Propozycje ministerstwa mają umożliwić szersze stosowanie dronów w nawożeniu, biostymulacji i ochronie roślin, a więc nadać tej technologii wyraźne umocowanie prawne. Zmiany są potrzebne, ponieważ obecne przepisy w dużym stopniu blokują rozwój tego rozwiązania. Resort chce przede wszystkim uprościć procedury i lepiej dopasować prawo do realiów gospodarstw.

Już teraz w Polsce nie brakuje firm specjalizujących się w dronach rolniczych. Dzięki zmianom mogą rozwinąć się przede wszystkim handel i usługi. To z kolei oznacza nowe miejsca pracy i dalszy rozwój precyzyjnego rolnictwa.

Co zmieni się dla rolników?

  • Nawożenie z powietrza. W ustawie pojawiają się jasne zasady stosowania nawozów i biostymulatorów przy użyciu dronów.
  • Krótszy termin zgłoszenia. Plan zabiegów z użyciem drona trzeba będzie składać 14 dni przed zabiegiem, a nie 40 dni jak dotąd.
  • Mniej biurokracji. Z planu zabiegów zniknie część danych, między innymi termin zabiegu i sposób ostrzegania osób postronnych.
  • Szybsza ścieżka administracyjna. Brak decyzji urzędu w ciągu 10 dni ma oznaczać milczące zatwierdzenie planu.
  • Mniej formalności przed samym zabiegiem.
  • Jasne wyjątki. W rozporządzeniu zdefiniowano przypadki, w których nie trzeba będzie uzasadniać użycia drona.
  • Możliwość zakazu. PIORiN będzie mógł zakazać zabiegu, jeśli stwarza on ryzyko dla ludzi, zwierząt lub środowiska.
  • Kary administracyjne. Za niewykonanie nakazu przerwania lub zakazu zabiegu przewidziano kary od 1000 do 5000 zł.

Źródło: legislacja.gov.pl

27. maj 2026 17:30