zabiegi miedzią w sadach gruszowych
StoryEditorMateriał promocyjny

Opadły liście – czas na miedź w sadzie gruszowym

Data:  03 listopad 2025Autor:
03 listopad 2025
W sadach gruszowych liście już całkowicie opadły. To dobry moment na zabiegi miedziowe, które zminimalizują potencjał infekcyjny ze strony chorób bakteryjnych.


Wiatr, z którym mieliśmy do czynienia w ostatnich dniach, sprawił, że w sadach gruszowych liście już w zasadzie całkowicie opadły z drzew. W tym momencie naprawdę warto przeprowadzić zabiegi o charakterze fitosanitarnym.
Mają one na celu zapobieganie chorobom kory i drewna (infekcjom grzybowym) oraz, przede wszystkim, patogenom bakteryjnym, które mogą zasiedlać drzewa również jesienią. Obserwując sytuację w sadach gruszowych w ostatnich latach, widać, że z roku na rok presja chorób nie maleje, a wręcz przeciwnie… W tym roku również borykaliśmy się z bardzo dużym zagrożeniem ze strony Pseudomonas syringae czy Erwinia amylovora (zarazy ogniowej). Właśnie z tego powodu nie można zapomnieć o takich zabiegach.
Polecałabym zabiegi z wykorzystaniem standardowej miedzi. Bardzo dobre efekty przyniosłoby dodanie do zabiegu na przykład kaptanu (jak robią to nasi zachodni sąsiedzi), jednak nie ma takiej możliwości z powodu braku zapisów rejestracyjnych. Zabieg zabezpieczy rany powstałe po opadnięciu liści. Przy miedzi proponowałbym wykorzystać górną dawkę.
Pogoda, począwszy od jutra, będzie słoneczna (z temperaturą około 10 °C) i niezbyt wietrzna, dlatego taki zabieg będzie można bez problemu wykonać. Zapowiadane są jednak mgły, dlatego sugeruję odczekać, aż drzewa wyschną.

Marcin Piesiewicz 


22. styczeń 2026 23:42