W połowie października we Francji doszło do serii cyberataków na urządzenia chłodnicze. Straty w przechowywanej żywności sięgnęły wielu milionów euro. Na tym się jednak nie skończyło. 2 listopada rozpoczęła się kolejna fala ataków, która objęła supermarkety i przedsiębiorstwa spożywcze w wielu europejskich krajach. Tym razem problem dotarł również do Polski.
Potwierdza to Główny Inspektorat Sanitarny w komunikacie opublikowanym 3 listopada. Wśród krajów objętych drugą falą ataków wymienia m.in. Belgię, Niemcy, Holandię, Szwecję, Włochy, Wielką Brytanię i Polskę. Poszkodowane są zarówno duże sieci handlowe, jak i mniejsze przedsiębiorstwa, w tym zakłady zajmujące się dystrybucją żywności. GIS nie podaje jednak, ile takich przypadków odnotowano w Polsce.
Hakerzy podnoszą temperaturę nawet do 50°C. Jak to możliwe?
Przestępcy uzyskują zdalny dostęp do sterowników chłodniczych, a następnie zmieniają ich ustawienia. Mogą na przykład uruchomić tryb odszraniania albo podnieść temperaturę nawet do 40–50°C.
Skutki mogą być bardzo kosztowne. Gwałtowny wzrost temperatury może doprowadzić do zepsucia produktów, a w przypadku żywności mrożonej również do rozmrożenia całych zapasów. Takie produkty mogą nie nadawać się już do sprzedaży.
Ostrzeżenie GIS dotyczy nie tylko sklepów i hurtowni, ale również innych obiektów, w których przechowywana jest żywność, a więc także chłodni owoców. Szczególną uwagę powinni zachować właściciele obiektów, w których sterowanie urządzeniami chłodniczymi jest dostępne przez internet.
Masz chłodnię lub przechowalnię owoców? GIS zaleca dodatkowe kontrole
Główny Inspektorat Sanitarny zwraca uwagę na jeszcze jeden problem. Cyberprzestępcy mogą nie tylko zmienić ustawienia urządzeń, ale również zakłócić działanie elektronicznych systemów monitorowania temperatury. Oznacza to, że odczyty widoczne na ekranie nie zawsze muszą odpowiadać rzeczywistym warunkom w chłodni.
Dlatego GIS zaleca regularne sprawdzanie temperatury za pomocą niezależnych urządzeń pomiarowych i porównywanie wyników ze wskazaniami systemów elektronicznych. Trzeba też zwracać uwagę na nietypowe zmiany ustawień, nieuzasadnione wzrosty temperatury oraz nieprawidłowe działanie alarmów. GIS przypomina m.in. o konieczności zmiany fabrycznych haseł dostępu i kontroli zabezpieczeń.
Źródło: GIS
