Oczekiwania wobec tegorocznych cen gruszek są wysokie w Belgii i Holandii, ale także w Polsce. Po najtańszym okresie związanym ze zbiorami obecnie sprzedaż rośnie, ale nie brakuje niespodzianek.
Największą z nich są ceny w zależności od kalibru owoców. Otóż mniejsze gruszki osiągają wyższe ceny od tych większych. Powodem tego jest lepsze zorganizowanie sprzedaży w przypadku mniejszych gruszek. Tamtejsi handlowcy tłumaczą, że większość produkcji mniejszych owoców jest wcześniej kontraktowana, stąd popyt i ceny.
Jeśli natomiast chodzi o większe gruszki, powyżej 65 mm średnicy to na rynku jest dużo partii, które były zbierane pod koniec sezonu. Nie nadają się one do długiego przechowania. W związku z powyższym producenci decydują się na przyspieszoną sprzedaż, co przekłada się na spadki cen.
Tak prezentują się notowania Konferencji 1 klasy na belgijskiej giełdzie BelOrta z 5 października:
- 50 mm - 2,66 zł/kg (0,58 eur)
- 55 mm - 3,71 zł/kg (0,81 eur)
- 60 mm - 3,71 zł/kg (0,81 eur)
- 65 mm - 3,21 zł/kg (0,70 eur)
- 70 mm - 3,16 zł/kg (0,69 eur)
Jeśli chodzi o ilość gruszek na rynku, tamtejsi handlowcy otwarcie przyznają, że są wyraźnie mniejsze niż w zeszłym roku. Kosztem owoców 1 klasy, na rynek trafi znacznie więcej gruszek 2 klasy. Mimo wszystko prognozy cenowe na nadchodzące miesiące są pozytywne.
źródło: www.agf.nl / www.fruitradingcompany.be

