Ceny aronii w dół
Po dobrych lub bardzo dobrych cenach za aronię przyszedł czas na korektę. Jak wiemy, ani na giełdzie papierów wartościowych, ani na rynku owoców ceny nie mogą wyłącznie rosnąć w dłuższym okresie. Po maksymalnych stawkach rzędu 4,50–5,00 zł/kg aronii konwencjonalnej przyszły gwałtowne i znaczące obniżki.
Jak informuje nas przedsiębiorca z okolic Łowicza, który handluje owocami przemysłowymi, jego ceny zbytu to dziś najczęściej około 3,50 zł/kg. O ile w poprzednim tygodniu sprzedaż była płynna, to obecnie musi awizować kolejne dostawy. Co więcej, jego odbiorcy potwierdzili stawkę za przyszłe transporty na poziomie 3,00 zł/kg. Zatem dla plantatorów cena spadnie praktycznie o połowę...
Strategia czy spekulacja?
Sytuacja jest wyjątkowo ciekawa i skomplikowana. Z jednej strony na rynku od trzech lat notujemy znaczące niedobory porzeczek czarnych, a co za tym idzie – niedobory ciemnych koncentratów. Przetwory z porzeczek udaje się w całości sprzedać pomimo bardzo wysokich cen.
Warto również przypomnieć sytuację z czarną porzeczką. Przed rokiem branża także przestała kupować surowiec, a następnie wznowiła produkcję. Przyczyną były unijne przepisy dotyczące pozostałości acetamiprydu. Niedobory były duże, więc zwyciężył popyt.
Mając w pamięci wznowienie skupu porzeczek czarnych, nie będzie zaskoczeniem, jeśli w tym sezonie branża powtórzy ten scenariusz z aronią. Jeśli tak się stanie, to będziemy mogli mówić o celowym działaniu z premedytacją. Najpierw sztuczne spiętrzenie dostaw, a potem wznowienie zakupów surowca prawie o połowę taniej...
Zawsze jest granica rentowności
W poprzedniej publikacji informowaliśmy o przekazie ze strony przetwórni, w którym dominowała narracja o zakończeniu skupu. Potwierdzają to przedsiębiorcy dostarczający surowiec. Kolejne firmy zamierzają zakończyć produkcję, a to zmniejsza możliwości sprzedaży i powoduje kumulację podaży. Z drugiej strony znacznie niższa cena sprawia, że skupem zainteresowane są mniejsze podmioty, dla których 5,00 zł/kg było barierą nie do przejścia.
Faktem jest, że kupowanie aronii powyżej 3,50 zł/kg sprawia, że rentowność spada, a sprzedaż koncentratu jest trudna. Z punktu widzenia zakładów to kolejny „cios” po niedoborach truskawek i porzeczek czarnych.
