Przedwczesny zbiór nie był problemem
Zacznijmy od partii dostarczanych na rynek przedwcześnie, co zawsze budzi w branży bardzo dużo emocji. W tym sezonie było ich bardzo niewiele i trafiały na rynki hurtowe na początku minionego tygodnia. Ten sezon jest opóźniony względem ubiegłorocznego. W 2025 roku pierwsze partie Delikatesa widzieliśmy na rynkach hurtowych już w połowie sierpnia. Około 20 sierpnia był już kupowany przez grupy producenckie.
W książkach pomologicznych z lat 80. czytamy, że pierwsze owoce dojrzewają na przełomie sierpnia i września. Z kolei dojrzałość konsumpcyjną osiągają na początku września. Potocznie możemy więc powiedzieć, że bieżący sezon jest pod tym względem „normalny”.
Aktualne ceny Delikatesa – 27.08.2026
Od kilku dni Delikates jest oferowany na rynkach hurtowych. To odmiana uznawana przez wielu za najsmaczniejszą lub co najmniej zaliczana do najsmaczniejszych. Wad też jej nie brakuje. Najbardziej dokuczliwe jest intensywne opadanie owoców przed zbiorem oraz konieczność kilkuetapowego zbioru. Niemniej Delikates jest cały czas dobrze rozpoznawalny i ceniony przez konsumentów.
Obecnie partie wysokiej jakości osiągają na rynku w Broniszach ceny na poziomie 50 zł (3,33 zł/kg). Wyselekcjonowane, najpiękniejsze jabłka to ceny wywoławcze na poziomie 60 zł (4,00 zł/kg). Jednak w tym przypadku są to jednostkowe transakcje. W ofercie są też rzecz jasna jabłka niższej jakości w cenach około 30–40 zł (2,00–2,67 zł/kg).
Popyt i niższe plonowanie
Pierwsze partie zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem, szczególnie gdy sadownik oferuje jabłka z atrakcyjnym rumieńcem. W tym sezonie jest to jeszcze bardziej odczuwalne ze względu na mniejszą podaż letnich odmian oraz opóźnioną wegetację. W cennikach kupujących dotąd nie widzieliśmy Delikatesa. Zapewne dołączy do listy kupowanych odmian w przyszłym tygodniu.
Sadownicy komentują, że plonowanie jest niższe względem ubiegłorocznego. W efekcie sprzedaż jest płynna i niewykluczone, że całe zbiory będziemy w stanie zagospodarować na rynkach hurtowych.
