Trwają zbiory aronii, a owoców do przetwórstwa brakuje. Przetwórcy dzwonią, szukają i podnoszą ceny skupu.
Plonowanie aronii w tym roku ograniczyły przede wszystkim przymrozki. Chociaż zgodnie z prognozą GUS-u, aronii zbierzemy więcej niż rok temu, plantatorzy temu zaprzeczają. Swoją polityką cenową pośrednio zaprzeczają temu także przetwórcy.
Sami przetwórcy nie ukrywają, że w bieżącym sezonie popyt na surowiec wyraźnie przewyższa krajowe moce produkcyjne. Dla polskiej aronii otwierają się nowe możliwości zbytu, ale z uwagi na mroźną wiosnę plonowanie i zbiory odbiegają od oczekiwań. To tłumaczy wzrost cen skupu. Owoce konwencjonalne wyceniane są już na 3,00 zł/kg w skupie i nieco więcej w zakładach przetwórczych. Aronia ekologiczna jest o kilkadziesiąt groszy droższa.
Badania zawartości cukru wykazują, że jagody mają 25,0 °Brix! Surowiec jest więc doskonałej jakości, ale jest go w skali kraju i Europy po prostu mało.
W kontraście do aktualnego popytu stoją ubiegłe lata. Przypomnijmy, że aronia osiągała bardzo niskie ceny, przez wiele lat poniżej poziomu 1,00 zł/kg. Ponadto sprzedaż bywała problematyczna. Nierzadko skup przerywano z dnia na dzień, gdy dany zakład przetworzył owoce konieczne do zrealizowania swoich kontraktów.
Cały artykuł przeczytacie tutaj:

