Jak mówi Krzysztof Tworek, wójt gminy Obrazów, burzy i gradowi towarzyszył silny wiatr. To właśnie on może dodatkowo zwiększyć straty w sadach i na plantacjach. Co więcej, gradziny miały dużą średnicę.
– Ten rok przejdzie do historii. Były przymrozki, susza, pierwszy grad, potem upał zniszczył owoce jagodowe, a teraz jeszcze burza z gradem, która trwała pół godziny – mówi wójt.
Sam prowadzi swoje gospodarstwo w miejscowości Węgrce Panieńskie. Na razie nie wiadomo jeszcze, jaki dokładnie obszar objął grad. Te informacje są właśnie zbierane. Gdy pojawią się dokładniejsze dane o zasięgu i skali szkód, przekażemy je w kolejnych materiałach.
Niestety, to nie koniec gradobić na dziś. Właśnie dostaliśmy informację, że burza gradowa trwa w miejscowości Kleczanów.
Oto film jaki zamieścił p. Krzysztof:
