Eksport jabłek. Październik dobry, ale nie rekordowy
Niestety, przeczucia kilku naszych rozmówców, że w październiku eksport będzie większy niż przed rokiem, nie znajdują potwierdzenia w danych. Wrzesień był świetnym miesiącem, jeśli chodzi o eksport poza UE. Październikowy wynik jest o 3200 ton gorszy niż przed rokiem, jednak nie jest to jakieś znaczące odchylenie. Tak wyglądał eksport w ostatnich latach:
- październik 2023 – 29,1 tys. ton
- październik 2024 – 20,1 tys. ton
- październik 2025 – 32,7 tys. ton
- październik 2026 – 29,5 tys. ton
Egipt wciąż rządzi
W naszych rozmowach z eksporterami wielokrotnie przewijał się temat Egiptu. Eksport szedł pełną parą przez cały miesiąc i po raz kolejny to Egipt był największym odbiorcą polskich jabłek. Było to już nie kilka, a kilkanaście tysięcy ton. To miesięczny wynik, jaki pamiętamy sprzed pandemii, odpowiadający prawie 45% wszystkich wysyłek poza UE.
Kolumbia i Bangladesz zaskakują
Na drugim miejscu znalazły się Indie, ale niżej w zestawieniu jest znacznie ciekawiej. Zaskoczeniem są bardzo duże październikowe wysyłki do Kolumbii, które przekroczyły 2500 ton. Równie pozytywnie zaskakuje ponad 1300 ton jabłek sprzedanych do Bangladeszu. Z powodu powrotu jabłek na listę sankcyjną oraz pełni zbiorów w zestawieniu nie widzimy ani jednej tony wysłanej na Białoruś.
Czekamy na GUS
Chociaż dane, które co miesiąc otrzymujemy z PIORiN-u, są bardzo cennym źródłem do analiz, obejmują tylko część naszego eksportu. Ponad połowa całkowitego eksportu w minionym sezonie trafiła do krajów Europy. Dlatego dopiero kompletne dane dadzą nam pełny obraz zmian i pozwolą na szersze porównania sezon do sezonu. Pełne dane za wrzesień omówimy za około dwa tygodnie.
