Dziś, czyli 23 lipca w Warszawie odbyło się spotkanie sekretarza stanu Jacka Czerniaka z zastępcą ambasadora Kazachstanu w Polsce Erżanem Żaryłkanowem. Rozmowy dotyczyły między innymi planowanego zakazu importu jabłek oraz innych ograniczeń obejmujących polskie produkty rolno-spożywcze.
Polska nie zgadza się na zakaz importu jabłek
W ubiegłym roku Polska wyeksportowała do Kazachstanu towary rolno-spożywcze o wartości blisko 107 mln euro. Jednym z najważniejszych produktów wysyłanych na ten rynek są polskie jabłka.
Strona polska przyjęła informację o planowanym zakazie z dużym niepokojem. Jacek Czerniak ocenił, że takie ograniczenie może przynieść straty zarówno polskim producentom i eksporterom, jak i odbiorcom w Kazachstanie.
Polskie ministerstwo uważa, że decyzja nie ma uzasadnienia ekonomicznego ani merytorycznego. Jak podkreślono, kazachstańskie służby nie zgłaszały niezgodności polskich jabłek z wymaganiami fitosanitarnymi tego kraju.
„Polska jest kluczowym dostawcą tych owoców na rynek kazachstański i odgrywa istotną rolę w zaspokajaniu potrzeb importowych Kazachstanu w tym zakresie. W związku z tym z dużym niepokojem, a także z dezaprobatą przyjmujemy informację o możliwym wprowadzeniu przez Kazachstan zakazu importu jabłek. Takie działanie może przynieść straty zarówno po stronie polskich producentów i eksporterów, jak i odbiorców w Kazachstanie” – powiedział wiceminister.
Kazachstan tłumaczy decyzję ochroną rynku
Zastępca ambasadora Kazachstanu przekazał, że planowany zakaz ma służyć ochronie krajowego rynku. Podkreślił, że ograniczenie nie jest wymierzone w konkretny kraj. Przypomniał również, że Kazachstan wprowadził podobny zakaz w październiku 2024 roku.
Dla polskich sadowników najważniejszy będzie jednak termin obowiązywania ograniczeń. Zakaz miałby rozpocząć się 1 sierpnia, czyli przed wejściem w pełny sezon zbiorów i sprzedaży jabłek z nowego sezonu.
Kazachstański dyplomata potwierdził, że dalszy dialog na poziomie specjalistów jest potrzebny. Zapewnił również, że polskie argumenty i obawy zostaną przekazane do Ministerstwa Rolnictwa Kazachstanu. Spotkanie odbyło się z inicjatywy strony polskiej.
