Sad24
StoryEditorŚliwy

Lepotica opada mimo deszczu. Dlaczego śliwy zrzucają owoce właśnie teraz?

Data:  20 lipca 2026Autor:
20 lipca 2026

Sadownicy z kolejnych regionów informują o opadaniu Lepoticy. Dlaczego owoce spadają właśnie teraz i jak wpłynie to na ostateczny plon?

Sadownicy z kolejnych regionów informują o opadaniu Lepoticy. Dlaczego owoce spadają właśnie teraz i jak wpłynie to na ostateczny plon?

Śliwki dojrzewają w tym sezonie szybciej

Kolejni sadownicy informują nas o mniej lub bardziej intensywnym opadaniu śliwek odmiany Čačanska Lepotica. Liczba wiadomości i lokalizacji sprawia, że nie jest to zjawisko lokalne, ale powszechne. Kolejnym wyróżnikiem tego sezonu będzie znacznie wcześniejszy zbiór tej odmiany w porównaniu ze zbiorem wiśni Łutówki. Najprawdopodobniej oba sezony nałożą się na siebie, co dotychczas się nie zdarzało.

Sadownicy, którzy gospodarują na lżejszych glebach, twierdzą, że odmiana Kalipso będzie nadawała się do zbioru w przyszłym tygodniu, a chwilę po niej rozpoczną się zbiory Čačanskiej Lepoticy. Zatem nałożą się one na szczyt zbiorów Łutówki na przełomie lipca i sierpnia. Zazwyczaj pierwsze partie Lepoticy trafiały na rynek pod koniec zbiorów Łutówki lub zaraz po nich. Oczywiście w zależności od przebiegu wegetacji mówimy o innych datach kalendarzowych, ale mniej więcej tak wyglądała prawidłowość tych dwóch odmian względem wiśni.

image
FOTO: Sad24

„Fioletowo” pod drzewami

Wróćmy do Lepoticy. Pod drzewami widzimy dziesiątki owoców. Gdy kilka razy uderzymy w drzewo, na ziemię spadają kolejne. Wszystkie wyglądają podobnie i budzą zrozumiałe obawy sadowników. Owoce mają około 20 mm średnicy lub nieco mniej oraz zżółknięte ogonki. Skórka jest wyraźnie pomarszczona. Oznacza to, że ich wzrost zatrzymał się już jakiś czas temu. Prawidłowo rozwijające się owoce mają już około 30 mm średnicy i nadal rosną.

Jak oszacować ten późny opad? W sadzie w gminie Mogielnica, na glebie IV klasy, wygląda on na około 15–20% i tak przeciętnego plonowania. Przeciętnego jak na Lepoticę. Po opadzie otrzymujemy więc finalnie przeciętny, a i tak dobry plon w kontekście ogólnych możliwości gatunku. – Owoce jeszcze rosną i fakt, że z drzewa spadnie 20% owoców, nie oznacza, że stracimy 20% plonu w rozumieniu masy, ponieważ po opadzie pozostałe na drzewie śliwki będą większe. Zaryzykuję stwierdzenie, że w przypadku obficie owocującej Lepoticy wszystkim wyjdzie to na dobre – mówi nam Krzysztof Gasparski z firmy Ampol-Merol.

Przecież padało. Dlaczego owoce spadają?

Zdaniem doradcy tak późny opad nie jest odpowiedzią drzew na przymrozki, ale na przedłużającą się suszę. Zanim na początku lipca nad Polskę nadeszły większe opady, drzewa odczuwały stres wywołany dotkliwą suszą i falą upałów.

– Mówiąc kolokwialnie, śliwy już wtedy „zdecydowały”, że nie utrzymają całego plonu, i obecnie właśnie te owoce widzimy pod drzewami. Nie ma znaczenia, że po przedłużającym się stresie na każdy metr kwadratowy spadło 80 czy 100 litrów deszczu. Drzewa nie sprawdzają długoterminowych prognoz pogody. To konkretny czynnik stresowy decyduje o opadaniu owoców – dodaje Krzysztof Gasparski.

20. lipiec 2026 10:52