Sad24
StoryEditorZapasy jabłek

Narzekacie na polskie szacunki zapasów? Ukraińskie są jeszcze mniej wiarygodne

Data:  08 maj 2026Autor:
08 maj 2026

Ukraińcy liczyli na wzrost cen jabłek, a Polacy na znacznie większy eksport. Nie doszło ani do jednego, ani do drugiego. Winny ma być brak rzetelnych danych o ukraińskich zapasach jabłek.

Ukraińcy liczyli na wzrost cen jabłek, a Polacy na znacznie większy eksport. Nie doszło ani do jednego, ani do drugiego. Winny ma być brak rzetelnych danych o ukraińskich zapasach jabłek.

Ceny jabłek na Ukrainie miały być wyższe…

Nie raz pisaliśmy, że wszystko wskazywało na wysokie ceny jabłek na Ukrainie. Liczyliśmy na powtórkę z wiosny 2025 roku. Liczyli na nią także ukraińscy eksperci, sadownicy, doradcy i portale branżowe.

Rzeczywistość okazała się inna. Strategia przechowywania jabłek do końca sezonu, przy oczekiwaniu na wyższą cenę, nie udała się. Stawki nie wzrosły, a ci, którzy wstrzymywali się ze sprzedażą do końca, stracili.

Wiosną niektóre gospodarstwa celowo opóźniały sprzedaż, licząc na 4–5 zł/kg, czyli 50–60 UAH/kg. Tymczasem realna cena rynkowa zatrzymała się na poziomie około 2,50 zł/kg, czyli 30 UAH/kg. Nie zanotowano większych wzrostów, tak jak w kwietniu ubiegłego roku. Tamtejsi eksperci mówią o panice i chaotycznej sprzedaży w minionym miesiącu.

Ukraińcy mają winnego – brak danych o zapasach

Według właścicieli największych gospodarstw za obecną sytuację odpowiadają jedynie fragmentaryczne i mało wiarygodne informacje o ukraińskich zapasach jabłek. To znacząco utrudnia podejmowanie decyzji biznesowych i sprawia, że zarówno producenci, jak i handlowcy poruszają się po rynku po omacku.

W takich realiach jedni sadownicy szybko sprzedają całość zbiorów już jesienią. Inni czekają do lata na wyższe ceny. W takich warunkach oznacza to albo sprzedaż po niższych stawkach, albo znaczny spadek jakości owoców. Tylko największe gospodarstwa, dysponujące mocnym zapleczem chłodniczym, rozkładają sprzedaż równomiernie na cały sezon.

Mniejszy eksport z Polski

Chociaż eksport z Polski mocno wzrósł od lutego, w porównaniu z pierwszą częścią sezonu, to i tak był daleki od bardzo dobrych wyników z ubiegłego roku. Import z Polski był z punktu widzenia ukraińskiego rynku raczej kwestią jakości niż niedoborów. To także jeden z czynników, przez które ceny na Ukrainie nie wzrosły tak, jak oczekiwano przy niedoszacowanych zapasach.

Niżej prezentujemy tabelę z danymi o eksporcie świeżych jabłek na Ukrainę według PIORiN:

 

  styczeń luty marzec kwiecień maj
2025 118 ton 117 ton 1072 ton 1073 ton 5975 ton
2026 181 ton 584 ton 444 ton 898 ton -

 

źródła: www.agrotimes.ua/www.east-fruit.com

08. maj 2026 11:51