Sad24
StoryEditorMateriał promocyjny

Nie każdy acetamipryd to Mospilan!

Data:  10 luty 2026Autor:
10 luty 2026

Wprowadzenie nowego rozporządzenia Komisji Europejskiej, które zmieniło dopuszczalny poziom pozostałości acetamiprydu w wybranych uprawach ogrodniczych, wywołało sporo zamieszania. Chociaż producenci porzeczek i borówek musieli zrezygnować z jego stosowania, warto pamiętać, że nie każdy acetamipryd to Mospilan 20 SP. Dla tego produktu zasady stosowania w uprawach takich jak jabłoń czy grusza pozostają bez zmian.

Są ograniczenia, ale możliwości nadal nie brakuje

Nowe regulacje ograniczyły stosowanie Mospilanu 20 SP w kilku ważnych uprawach (takich jak porzeczka, borówka, papryka, pomidor, kalafior, brokuł, soja, cebula, sałata, ogórek pod osłonami, winorośl), jednak zasady stosowania pozostają bez zmian dla gatunków takich jak jabłoń, grusza, truskawka, kapusta głowiasta oraz z niewielkimi zmianami dla wiśni, czereśni, maliny, fasoli, grochu, bobie, ogórku w gruncie, pomidorze pod osłonami.

Chociaż zmiany dotknęły także etykiety Mospilanu, nadal pozostaje on insektycydem o szerokim zakresie działania. Można go stosować do zwalczania mszyc, toczyka gruszowiaczka, owocnicy jabłkowej, owocówki jabłkóweczki, pryszczarka jabłoniaka, ogrodnicy niszczylistki oraz bawełnicy korówki. Warto o tym pamiętać, ponieważ etykiety innych dostępnych na rynku preparatów zawierających acetamipryd zostały znacznie okrojone – w zależności od produktu możliwość stosowania w jabłoniach czy gruszach została usunięta, a lista zwalczanych szkodników jest znacznie krótsza.

Sadownicy uprawiający m.in. jabłonie, grusze i gatunki pestkowe nadal z powodzeniem mogą wykorzystywać Mospilan 20 SP w swoich sadach.

Unikatowa formulacja i bezpieczeństwo

Należy także zauważyć, że Mospilan 20 SP, dzięki unikatowej formulacji, jako jedyny może być stosowany w jabłoniach w okresie kwitnienia, co czyni go jednym z najbezpieczniejszych acetamiprydów na rynku. Preparat nie szkodzi ani owadom zapylającym, ani organizmom pożytecznym. Zgodnie z etykietą rejestracyjną można go stosować już od fazy zielonego pąka.

Alternatywa dla wycofanych preparatów

Zmiany wprowadzone przez Komisję Europejską dotyczą wielu substancji aktywnych: części z nich nie możemy już wykorzystywać w ochronie, a niektóre znikną niebawem. Sadownicy i plantatorzy mają więc do dyspozycji coraz mniejszy wachlarz środków. Należy jednak pamiętać, że Mospilan 20 SP można wykorzystywać również w uprawie gruszy, wiśni i czereśni, zwalczając chociażby mszyce. W uprawach pestkowych jest to skuteczna alternatywa, ważna ze względu na bezpieczeństwo – także dla owadów zapylających. Nieraz zdarza się, że tuż przed kwitnieniem obserwujemy rozwijającą się populację mszyc. Stosując Mospilan 20 SP, nie musimy obawiać się, że zaszkodzimy pszczołom. Dobrą praktyką jest wykonywanie zabiegów po ich oblocie – zasady tej powinniśmy przestrzegać niezależnie od stosowanego preparatu.

Idąc dalej, sadownicy powinni mieć świadomość, że Mospilan 20 SP to doskonałe rozwiązanie do zwalczania bawełnicy korówki. Kurcząca się paleta substancji sprawiła, że w ostatnich latach problem ten znacznie przybrał na sile i szczególnie w starszych nasadzeniach bawełnica ma się bardzo dobrze. Jeśli chcemy się jej skutecznie pozbyć, już na początku sezonu, od zielonego pąka mamy do dyspozycji Mospilan.

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

image
FOTO: Sad24

 

10. luty 2026 14:36