Debrecena i Groniastej szybko ubywa. Ceny znów rosną
Przez poprzednie dwa tygodnie na rynkach hurtowych oferowane były słodkie odmiany wiśni – Debrecen i Groniasta (Debreceni Botermo i Groniasta Újfehértói). Wcześniej i w tym czasie sadownicy sprzedawali także inne, rzadziej uprawiane odmiany. Sezon kończy się i jeśli ktoś miał chociaż przeciętne plonowanie, to raczej zalicza go do udanych.
Pierwsze partie na początku miesiąca były wyceniane na 30 zł za łubiankę (10 zł/kg). Ceny transakcyjne wahały się wokół tej stawki przez kolejny tydzień. Wyraźnie taniej było w kolejnym tygodniu – około 15 lipca. Wówczas najniższe ceny transakcyjne zbiegły się z największą podażą i spadły do 22 zł (7,33 zł/kg).
Dziś ceny transakcyjne wróciły do poziomu 30 zł i więcej, chociaż te najwyższe dotyczą topowej jakości i niedużych transakcji. Jeśli ktoś oferował wiśnie na rynku kilkukrotnie przez omawiane dwa tygodnie, uzyskał średnią cenę na poziomie około 8,00 zł/kg. W zależności od plonowania może to być wynik bardzo dobry, ale równie dobrze rozczarowujący.
Łutówka lada dzień trafi na rynki hurtowe
Lada dzień na rynki hurtowe trafi Łutówka i w tym roku zbiory obu odmian nałożą się na siebie jedynie w minimalnym stopniu. Debrecen już 2–3 dni temu był w centralnej Polsce na tyle dojrzały, że niezrywany znajdzie się na ziemi. Ogonki są już zżółknięte.
Cena za łubiankę Łutówki zapewne, a raczej na pewno, powinna być wyższa od ceny skupu na mrożenie. Dziś ta sama łubianka kosztuje w skupie 19,20 zł brutto. Biorąc pod uwagę koszt droższego zbioru do łubianek i koszty sprzedaży, 25 zł (8,33 zł/kg) nadal wydaje się być – omawianym w poprzednim artykule – minimum transakcyjnym w przypadku każdej łubianki.
