Temperatura spadła szybko
Za nami noc z przymrozkami w centralnej Polsce, Wielkopolsce i na Lubelszczyźnie. W wielu lokalizacjach temperatura spadła poniżej zera, a na stacjach pogodowych notowano miejscami około -5°C. To wystarczyło, by część producentów rozpoczęła ochronę jeszcze przed najchłodniejszym okresem nocy. Wielu sadowników zdecydowało się uruchomić zraszanie nadkoronowe. W wielu miejscach zadymiano też sady i palono ogniska.
Największe obawy o wrażliwsze odmiany
W przypadku jabłoni zdania są podzielone. Wielu sadowników uważa, że przy początku zielonego pąka nie powinno dojść do strat w plonie. Część producentów obawia się jednak pogorszenia jakości owoców, szczególnie na bardziej wrażliwych odmianach.
Jeden z sadowników, z którym rozmawialiśmy, przyznał, że najbardziej obawiał się o Idareda i Red Deliciousa. Dlatego uruchomił zraszanie nadkoronowe. Jak podkreślał, chodziło nie tylko o sam przymrozek, ale także o nawodnienie sadów, bo deficyt wody nadal jest duży.
W jednej z lokalizacji w okolicach Góry Kalwarii temperatura przy gruncie spadła do około -6°C, choć na innych działkach w tym samym gospodarstwie notowano około -4,5°C:
Jego zdaniem po tej nocy nie należy się spodziewać dużych strat ilościowych. Nie wyklucza jednak skutków jakościowych. Wskazuje przede wszystkim na możliwość wystąpienia ordzawień, zwłaszcza na Gali, a także na ryzyko pojawienia się języków przymrozkowych na odmianach takich jak Jonagold, Ligol czy Szampion. Zwraca też uwagę, że Red Delicious szybko reaguje na spadki temperatury i to właśnie ta odmiana budziła jego największy niepokój.
Ochrona za pomocą zraszania z rejonu Wilgi:
Chroniono też czereśnie
Ochronę podejmowano również w sadach czereśniowych. Tam najczęściej wybierano zadymianie. Wielu producentów zdecydowało się działać dlatego, że prognozy zapowiadały jeszcze niższe temperatury i nie chcieli czekać do rana z decyzją. Zdjęcia z powiatu kolskiego (Wielkopolska).
Swoje plantacje chronili też producenci borówki. W jednej z takich lokalizacji temperatura przy gruncie spadła do -8°C. Łychowska Wola (gmina Jasieniec). U pana Pawła temperatura przy gruncie na tej działce spadła do -8°C przy gruncie:
Na pełną ocenę skutków tej nocy jest jeszcze za wcześnie. Jedno jest pewne: pierwszy poważniejszy test ochrony przed przymrozkami w tym sezonie jest już za nami.
