Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził nowe taryfy na prąd i gaz. Nowy rok przywita nas wyższymi rachunkami. Wyższe koszty muszą być uwzględnione w cenach sprzedaży przechowywanych owoców.
Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfy na sprzedaż energii dla pięciu największych spółek dystrybucyjnych. Rachunki za prąd wzrosną średnio o 24 procent. Wyższe rachunki zapłacimy także za gaz. Zgodnie z listopadowymi zapowiedziami, nowe taryfy ogłoszono 17 grudnia.
Prąd jako główna składowa kosztów przechowania dotyczy naszej branży przede wszystkim w kontekście przechowalnictwa. Zatem praca naszych agregatów będzie po nowym roku znacznie droższa. Sadownicy muszą mieć tego świadomość przy oferowaniu jabłek na rynek. Tak istotna zmiana kosztów przechowania MUSI być uwzględniania. Zwłaszcza wobec rosnącej inflacji. Zapowiedziane wzrosty dodatkowo przyspieszą inflację.
Podwyżki dotyczą jednak nie tylko gospodarstw sadowniczych. Za prąd więcej zapłacą producenci opakowań czy palet. Droższe będzie sortowanie jabłek na liniach zasilanych prądem. Droższe będzie ładowanie tysięcy wózków widłowych. Podsumowując prąd wpłynie na wzrost wszystkich kosztów związanych z dystrybucją jabłek.
Czemu prąd drożeje? Dlaczego zapłacimy wyższe rachunki? Rosną koszty zakupu energii elektrycznej na rynku hurtowym. Kontrakty zawierane na Towarowej Giełdzie Energii pokazują, że w ostatnim roku cena energii gwałtownie rośnie. Drugim powodem są koszty zakupu uprawnień do emisji dwutlenku węgla - aż 80% wyprodukowanej w tym roku w kraju energii elektrycznej pochodziło z węgla.
źródło: ure.gov.pl

