Michał Malicki
StoryEditorMichał Malicki

Przy Gali nie warto odkładać wszystkiego na później

Data:  14 września 2026Autor:
14 września 2026

Trwają zbiory Gali, ale w części kwater możemy już myśleć o pierwszych zabiegach pozbiorczych. W przypadku tej odmiany nie czekałbym z nimi do momentu, kiedy zakończą się zbiory w całym gospodarstwie.

Trwają zbiory Gali, ale w części kwater możemy już myśleć o pierwszych zabiegach pozbiorczych. W przypadku tej odmiany nie czekałbym z nimi do momentu, kiedy zakończą się zbiory w całym gospodarstwie.

W przypadku sportów o paskowanym rumieńcu wielu sadowników decyduje się na zbiór dwuetapowy. W pierwszej kolejności zbierane są owoce najlepiej wybarwione. Mniejsze i słabiej wybarwione mogą pozostać na drzewach jeszcze przez kilka dni. Przy obecnych temperaturach nawet dwa–cztery dni mogą znacząco poprawić ich wybarwienie. A sam zbiór jest również dobrym momentem na ocenę kondycji i zdrowotności drzew.

image
FOTO: Michał Malicki

Zrywamy jabłka i kontrolujemy zdrowotność drzew

Podczas zbioru dobrze widać, które drzewa mają odpowiedni wigor, a które są osłabione. Przy Gali zwróciłbym na to szczególną uwagę ze względu na choroby kory i drewna. Jeżeli widzimy drzewa o dużo słabszym wzroście, mocno osłabione lub z objawami wskazującymi na zaawansowane problemy z korą i drewnem, warto od razu je zaznaczyć. Ułatwi to ich odnalezienie zimą, kiedy przyjdzie czas na usuwanie najsłabszych egzemplarzy. Podczas zbioru takie drzewa są znacznie łatwiejsze do wychwycenia niż później, po opadnięciu liści.

image
Niestety, takie drzewka należy oznaczyć i usunać zimą. 
FOTO: Michał Malicki

Przy Gali z miedzią nie czekałbym zbyt długo

Po zbiorze standardem jest nawożenie cynkiem i borem, którego celem jest uzupełnienie zasobów tych mikroelementów przed kolejnym sezonem. W przypadku Gali zwróciłbym jednak dodatkowo uwagę na produkty miedziowe. Pierwszy zabieg warto wykonać stosunkowo szybko po zbiorze, jeszcze przy aktywnych liściach. Można wówczas sięgnąć po aktywne formy miedzi, na przykład Cobre. W miarę opadania liści powstaną ranki po opadłych liściach. Do ich zabezpieczania można już wykorzystać klasyczne rozwiązania oparte między innymi na tlenochlorku miedzi. Dlatego przy Gali nie odkładałbym wszystkich zabiegów do momentu zakończenia zbiorów w całym gospodarstwie. Jeśli zbiór w danej kwaterze został zakończony, zachęcam do wykonania zabiegów pozbiorczych. 

image
Gala należy do odmian bardzo podatnych na choroby kory i drewna. Tutaj wyczyszczona w poprzednim sezonie rana. 
FOTO: Michał Malicki

Bawełnica korówka przy podstawie pnia

W tym sezonie warto zwrócić uwagę również na bawełnicę korówkę. Mszyce stanowiły problem w wielu sadach i ten gatunek nie był wyjątkiem. Po zbiorach powinniśmy w szczególności skontrolować dolne partie drzew, okolice szyjki korzeniowej oraz miejsca, w których bawełnica może gromadzić się przed zimowaniem.

image
Bawełnica korówka 
FOTO: Michał Malicki

Jesień jest dobrym terminem na ograniczanie jej liczebności. Nie zawsze konieczne jest wykonywanie zabiegu na całe drzewo. Jeżeli szkodnik występuje przede wszystkim w dolnej części, zabieg można skoncentrować właśnie w tej strefie, a przy lokalnych ogniskach – na samej podstawie pnia. W tym okresie zwróciłbym uwagę na produkty działające mechanicznie, oparte na polimerach silikonowych, takie jak Siltac.

Szczególnie dokładnie warto kontrolować drzewa na podkładkach podatnych na bawełnicę korówkę, między innymi M.9 T337 i M.26, których szyjka korzeniowa ma tendencję do tworzenia korzeni przybyszowych. Szczególnej uwagi wymagają podstawa pnia, miejsce szczepienia oraz spękania kory – miejsca chętnie zasiedlane przez szkodnika.

Michał Malicki

image
FOTO: Michał Malicki
image
FOTO: Michał Malicki
14. wrzesień 2026 14:05