Do wyklarowania rynku Gali jeszcze daleko
„Powoli” rozpoczynamy zbiory sportów Gali z rozmytym rumieńcem. Zawierane są kolejne transakcje i chociaż to dopiero początek handlu, z rozmów z handlowcami z grup oraz sadownikami coraz wyraźniej zaczyna się rysować obraz rynku.
Na tegoroczny handel mocno wpłyną susza i fale upałów. Nie bez znaczenia jest też mroźna zima i przymrozkowa wiosna. Można powiedzieć, że drobnoowocowa Gala ucierpiała podwójnie. Tej jesieni w sadach widzimy znacznie większy odsetek jabłek poniżej 70 mm niż przed laty. Potwierdzają to również wyniki presortingu pierwszych partii w tym sezonie.
Po raz kolejny podkreślamy jednak, że fizyczna podaż Gali jest jeszcze bardzo mała. Zdecydowana większość sadowników nie rozpoczęła jeszcze zbiorów. Nie brakuje także firm, które wystawiły swoje oferty, ale nie kupiły jeszcze ani jednej partii. Dlatego jeszcze przez jakiś czas stawki należy traktować z dystansem, a handel „na dobre” ułoży się dopiero w drugiej połowie września lub pod koniec miesiąca.
Duża Gala = lepsze pieniądze?
– Dotychczas oferowaliśmy 2,00 zł/kg za Galę powyżej 70 mm, ale w nowym tygodniu najprawdopodobniej podniesiemy cenę do 2,20 zł/kg – mówi nam handlowiec z grupy z zagłębia grójeckiego.
Rozmawiając z sadownikami, którzy rozpoczęli już zbiory sportów z rozmytym rumieńcem, słyszymy, że charakterystyczną dla tego sezonu strukturę kalibrów najlepiej widać w skrzyniopaletach. Nasi rozmówcy przewidują, że ta tendencja jeszcze się pogłębi, a owoce „powyżej 7” mogą w kolejnych tygodniach osiągać jeszcze wyższe ceny.
To, że w wielu sadach dominują owoce poniżej 70 mm, absolutnie nie oznacza, że tak jest w każdym gospodarstwie. Kupcy znajdą również partie, w których jabłka powyżej 70 mm będą stanowiły większość. Zapewne ich producenci będą potrafili odpowiednio je wycenić.
Negatywne efekty
– Jeśli czegoś jest na rynku dużo albo za dużo, to jego cena spada. Obawiam się, że podobnie będzie z mniejszymi jabłkami odmiany Gala, szczególnie z kalibrem 60–65 mm. Jeszcze zbyt wcześnie na przewidywania, ponieważ są rynki, które preferują takie jabłka, ale zawsze gdzieś jest granica możliwości sprzedaży – kontynuuje nasz rozmówca.
Obecnie za Galę o średnicy 60–65 mm kupujący oferują 1,00–1,10 zł/kg. Nasi rozmówcy dodają, że w kolejnych dniach nie wykluczają obniżek w tym segmencie. W teorii niższe ceny pozwolą zaoferować bardziej atrakcyjne cenowo buszle z małymi jabłkami, ale ten towar trzeba jeszcze skutecznie zagospodarować na dalekich rynkach.
