Na 3 lipca w Opolu Lubelskim zaplanowano ogólny, duży protest producentów malin. Sytuacja w branży jest wyjątkowo trudna, a ceny skupu skandalicznie niskie. Plantatorzy z okolic Kraśnika są zdeterminowani do działania.
Producenci malin z okolic Kraśnika są zdeterminowani i chcą działać. Powodem są, oczywiście, rażąco niskie ceny skupu malin na poziomie 5,00 zł/kg, a nawet mniej. W związku z tym planowany jest duży protest na początku lipca.
Po spotkaniu w Moniakach wspólnie ustaloną formą protestu jest wstrzymanie zbiorów, a co za tym idzie dostaw malin na punkty skupu. Chociaż ta forma protestu spotkała się z głosami przeciwników to większość plantatorów ją popiera. Ponadto plantatorzy z zagłębia proponują inne formy strajku. Na grupach dyskusyjnych stale proponowane są nowe pomysły.
Niezależnie od licznych propozycji, główna akcja protestacyjna zaplanowana jest na poniedziałek 3 lipca w Opolu Lubelskim. W mieście zlokalizowanych jest kilka zakładów przetwórczych, które skupują i mrożą maliny. Te same zakłady importują owoce z Ukrainy. Zatem wybór miejsca nie jest przypadkowy.
Mamy informacje, że protest wesprze Związek Sadowników RP. Swoje poparcie i włączenie do akcji protestacyjnej zapowiedział w mediach społecznościowych również lider Agrounii, Michał Kołodziejczak.

