Sad24
StoryEditorMateriał promocyjny

Jonagoldy i gorzka plamistość podskórna. Jak sprawdziło się połączenie wapnia z krzemem?

Data:  20 października 2026Autor:
20 października 2026

Gorzka plamistość podskórna to jeden z większych problemów w uprawie Jonagoldów, szczególnie w sezonach, gdy drzewa mają mniej owoców. Grzegorz Pagacz z Białej Rządowej w tym sezonie zastosował w swoim sadzie wapń w połączeniu z krzemem. Z pierwszych obserwacji jest zadowolony, ale chce jeszcze zobaczyć, jak jabłka zachowają się podczas przechowywania.

Gorzka plamistość podskórna to jeden z większych problemów w uprawie Jonagoldów, szczególnie w sezonach, gdy drzewa mają mniej owoców. Grzegorz Pagacz z Białej Rządowej w tym sezonie zastosował w swoim sadzie wapń w połączeniu z krzemem. Z pierwszych obserwacji jest zadowolony, ale chce jeszcze zobaczyć, jak jabłka zachowają się podczas przechowywania.

Cały materiał filmowy możecie obejrzeć tutaj: 

Wapń i krzem na Jonagoldach. Co zauważył sadownik?

Tegoroczny sezon nie był łatwy dla producentów Jonagoldów. Wiosenne przymrozki sprawiły, że w wielu sadach plony były bardzo niskie. Tam, gdzie jabłek na drzewach jest mniej, łatwiej też o problemy z gorzką plamistością podskórną. W gospodarstwie Grzegorza Pagacza w Białej Rządowej zarówno Red Jonaprince, jak i autorski klon Jonagold Pagacz plonowały w tym roku dość dobrze. Jabłka są duże, ładnie wybarwione, a gorzkiej plamistości podskórnej jest mniej, niż gospodarz spodziewał się po tak trudnym sezonie.

W tym roku pan Grzegorz rozpoczął współpracę z firmą ICB Pharma. Na trzech odmianach jabłoni zastosował mieszaninę dwóch preparatów – Calprone i Megis. Pierwszy dostarcza wapń, natomiast drugi zawiera krzem w postaci kwasu ortokrzemowego oraz mikroelementy. Sadownik już po pierwszym sezonie ma kilka ciekawych spostrzeżeń, szczególnie jeśli chodzi o gorzką plamistość podskórną.

Mniej gorzkiej plamistości podskórnej

Zresztą Pan Grzegorz zwraca uwagę nie tylko na Jonagoldy. W gospodarstwie ma również jabłonie z grupy Honeycrunch, które uprawia wyłącznie do własnych obserwacji, a nie na potrzeby produkcji towarowej. Są to odmiany bardzo wrażliwe na niedobory wapnia. Sadownik przyznaje, że w poprzednich latach wykonywał na nich więcej zabiegów wapniowych, stosując między innymi preparaty algowe i produkty pochodzenia naturalnego. Mimo to gorzka plamistość podskórna nadal była problemem. W tym roku efekty dokarmiania ocenia dużo lepiej.

Po co łączyć wapń z krzemem?

Krzysztof Łęgocki z firmy ICB Pharma wyjaśnia, że oba preparaty mają się wzajemnie uzupełniać. Calprone dostarcza wapń, który ma duże znaczenie dla jakości jabłek, ich dojrzewania i późniejszego przechowywania. Z kolei Megis, zawierający kwas ortokrzemowy i mikroelementy, ma pomagać roślinom radzić sobie ze stresem. Pan Grzegorz również zwraca uwagę na ten drugi aspekt. Chce jeszcze sprawdzić, jak często stosować mieszaninę i ile zabiegów będzie potrzebnych. Tegoroczne obserwacje zachęcają go jednak do dalszych doświadczeń. Więcej w materiale filmowym. 

20. październik 2026 09:26