Mamy dopiero połowę października, a w większości sadów zbiory jabłek dobiegły końca. Część z nas zastanawia się, czy wykonanie w tym czasie zabiegów pozbiorczych będzie jeszcze efektywne.
Czy nie jest już za późno na zabiegi pozbiorcze?
Jeśli chodzi o zabiegi pozbiorcze można powiedzieć, że jest już nieco późno. Aby wspomagać jakość pąków kwiatowych na przyszły sezon powinniśmy wykonywać takie zabiegi (cynk, bor, mocznik) zaraz po zakończeniu zbiorów na danej kwaterze. Jednak z drugiej strony, biorąc pod uwagę intensywny okres zbiorów, nie wszyscy sadownicy wykonali je w odpowiednim terminie.
Obecnie skuteczność takich zabiegów będzie nieco mniejsza, ale warto zauważyć, że nie mieliśmy jeszcze większych przymrozków (jedna noc z temperaturą około – 1°C), a liście są jeszcze zielone i aktywne. Dlatego, jeśli nie przeprowadziliśmy do tej pory takich zabiegów, ich wykonanie nadal ma jeszcze sens.
Spoglądając na prognozę pogody na koniec tego tygodnia i początek przyszłego, okazuje się, że będzie pogodnie, z temperaturami około 13 stopni, a na weekend nawet 15 stopni. Jeśli zdecydujemy się na zabieg, składniki zostaną w dużej mierze przyswojone i zmagazynowane na przyszły rok.
Wiosną pąki kwiatowe oraz drzewa będą mogły korzystać z tych rezerw energii, co przyczyni się do lepszego kwitnienia i zawiązywania owoców. Cynk pośrednio wpływa również na lepszą zimotrwałość drzew, co oznacza, że będą one lepiej znosić spadki temperatury podczas mrozów.
M.P.

