W ramach Projektu, który ma na celu opracowanie ogólnopolskiego systemu monitoringu chorób i szkodników, wspólnie z firmą Agro Smart Lab i ze Stowarzyszeniem „Agroekoton” będziemy przedstawiać cykliczne informacje na temat modeli chorobowych w 3 głównych regionach upraw sadowniczych w Polsce. Podawane przez nasz informacje będą stanowić ogólny pogląd na sytuację pod względem zagrożeń, warto jednak pamiętać, że lokalnie sytuacja może różnić się nawet w znaczny sposób, dlatego decyzje warto podejmować na podstawie indywidualnych obserwacji.
ZAGŁEBIE GRÓJECKIE
W zagłębiu grójeckim jesteśmy już po największym zagrożeniu ze strony parcha jabłoni. Jak widać model pokazał 100%-owe ryzyko infekcji pod warunkiem wystąpienia zarodników w powietrzu. Czerwony kolor na wykresie oznacza infekcję choroby.
Małe jest zagrożenie infekcjami ze strony grzyba powodującego mączniaka jabłoni. Niemniej należy mieć na uwadze szczególnie wrażliwe odmiany, takie jak Lobo, Idared czy Alwa. W ich przypadku doradcy zalecają podjęcie nieco innej strategii do ochrony przed mączniakiem. Jak na razie równie małe ryzyko obserwujemy ze strony raka bakteryjnego drzew owocowych i szarej pleśni. Zbliżamy się do okresu kwitnienia w którym będziemy zwracać szczególną uwagę na presję ze strony tej choroby, a dokładnie grzyba
Botrytis cinerea.
ZAGŁĘBIE SANDOMIERSKIE
W przypadku zagłębia sandomierskiego widać wyraźną różnicę jeśli chodzi o parcha jabłoni. Presja choroby była mniejsza i krótsza. Niemniej 2 maja doszło do infekcji. Chociaż oba rejony dzieli około 130 kilometrów w linii prostej, to przebieg pogody determinował nieco inne zabiegi przeciwko parchowi.
Także w zagłębiu sandomierskim jak na razie modele chorobowe nie ukazują ryzyka infekcji ze strony mączniaka jabłoni, raka bakteryjnego drzew owocowych i szarej pleśni.
ZAGŁĘBIE LUBELSKIE
W okolicach Lublina zagrożenie ze strony parcha jabłoni jest wyraźnie mniejsze. Wykres znajduje się na żółtym kolorze co oznacza, że ryzyko wystąpienia infekcji dotyczy wyłącznie odmian najbardziej podatnych. W przypadku parcha jabłoni będą to na przykład Lobo czy Empire.
Z kolei w tym regonie znacznie wyższe było ryzyko infekcji ze strony mączniaka jabłoni - wystąpiła infekcja. To wymusza inną strategię ochrony niż w zagłębiu grójeckim i sandomierskim. W regionie lubelskim obserwuje się nieco większą presję ze strony raka bakteryjnego drzew owocowych i szarej pleśni, jednak nadal nie są to poziomy niebezpieczna dla jabłoni.

Sygnalizacja ryzyka wystąpienia infekcji chorobowych oparta jest na danych klimatycznych z określonej miejscowości. W dalszej odległości od stacji meteorologicznej ryzyko infekcji może być inne.
Chcąc mieć dostęp do pełnego, codziennego monitoringu infekcji chorobowych upraw sadowniczych w swoim gospodarstwie, należy skontaktować się za pomocą tego adresu mailowego:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Informacje dotyczące zasięgu monitoringu infekcji chorobowych można znaleźć na stornie:
www.agrosmartlab.com
