rynek hurtowy w broniszach
StoryEditor
Bronisze 25.02.2021 – nadal nie ma kupujących z Litwy
Pomimo pięknej aury, która w teorii powinna zachęcać konsumentów do zakupów na targowiskach i w efekcie do większych zakupów detalistów, na rynkach hurtowych, niestety, nic się nie zmienia. Podaż jest stosunkowa duża. Z powodu obostrzeń nadal brakuje kupujących z Litwy.
Czwartek to tradycyjnie największa podaż i największa liczba kupujących. Niestety z przedstawicielami tej drugiej strony transakcji jest nieco gorzej. Dziś jabłka były sprzedawane również "za halą". Tak żargonowo określają sadownicy sprzedaż na alejach dla owoców miękkich. Oznacza to w praktyce dosyć dużą podaż jabłek.
Niestety z powodu obostrzeń i konieczności odbywania kwarantanny, na rynek w Broniszach nadal nie przyjeżdżają kupujący z Litwy. O zagadnieniu pisaliśmy w artykule Czy przez nowe przepisy zabraknie kupujących z Litwy? Kupowali oni przede wszystkim odmianę Szampion, która jest bardzo lubiana na Litwie. Dokładny tonaż jabłek jaki w ten sposób opuszczał rynek nie jest znany. Niemniej z pewnością można szacować, że były to co najmniej dziesiątki ton tygodniowo.
W związku z powyższymi kwestiami ceny nie ulegają zmianom. Jabłka dobrej jakości sprzedaje się niezmiennie po 20 zł za skrzynkę (1,33 zł/kg). Jabłka najwyższej jakości to stawki wyższe jedynie o 2 czy 3 złote na 15 kilogramowej skrzynce.
Dziś kupujący najczęściej pytają o Lobo, którego chwilowo brakuje. Sadownicy, którzy mają dziś odmianę w swojej ofercie informują nas o konieczności wykorzystania tej sytuacji na swoją korzyść. W związku z tym oczekują 60 zł za skrzynkę (4,00 zł/kg) najwyższej jakości Lobo. Takiej ceny nie udaje się jak na razie uzyskać a do transakcji dochodzi po maksymalnie 55 zł za skrzynkę (3,66 zł/kg).
ARTYKUŁY Z KATEGORII
NAJNOWSZE NEWSY

