import owoców
StoryEditorMateriał promocyjny

Francja blokuje import czereśni i wiśni spoza UE!

Data:  31 maj 2020Autor:
31 maj 2020
Francuska polityka rolna charakteryzuje się silną i zdecydowaną ochroną rodzimego rynku. Również francuscy rolnicy nie przebierają w środkach, gdy ich interesy są zagrożone. Jak się dowiadujemy, francuskie władze na początku kwietnia zablokowały import wiśni i czereśni z krajów trzecich. Nowe przepisy uderzają przede wszystkim w importerów, którzy sprowadzają te owoce z USA oraz spoza Unii Europejskiej.

Nowe przepisy weszły w życie 8 kwietnia, czyli tuż przed rozpoczęciem zbiorów na południu naszego kontynentu. Zdaniem tamtejszych sadowników, to właśnie owoce z południa Europy najbardziej „psują” krajowy rynek. Ustawodawcy podeszli do sprawy od strony pewnego niuansu prawnego. Insektycydy na bazie dimetoatu wycofano we Francji w lutym 2016 roku. Również rozporządzeniem Komisji Europejskiej, nie odnowiono zatwierdzenia tej substancji czynnej. Uzasadnieniem dla wprowadzenia przepisów jest nierówna konkurencja sadowników, których owoce konkurują na tym samym, francuskim rynku.
W związku z tym, zgodnie z nowym prawem, na teren Francji nie można sprowadzać, ani wprowadzać do obrotu świeżych wiśni i czereśni z krajów, gdzie środki na bazie dimetoatu są jeszcze dopuszczone do stosowania. Zakaz będzie funkcjonował do kwietnia 2021.
Obecnie zauważalny jest wzmożony import czereśni do Polski. Importerzy kupują czereśnie głównie z Grecji, Turcji i Macedonii. Zdaniem plantatorów, podobne rozwiązanie przydało by się w Polsce. Obawiają się, że niekontrolowany import odbije się niekorzystnie na cenie, która w tym roku, rekompensowała by niskie plony.
23. styczeń 2026 13:23