Sad24
StoryEditor

Deszcz w końcu dotarł do sadów. Teraz widać, jak ważna była miedź po cięciu

Data:  26 marzec 2026Autor:
26 marzec 2026

W centrum Polski w końcu spadł deszcz, ale opady były bardzo nierówne i w wielu sadach wciąż nie rozwiązały problemu suszy. Deszcz ma dziś jednak jeszcze jedno znaczenie. Tam, gdzie w koronach są stare rany zgorzelowe, krople deszczu mogą uruchomić rozsiew zarodników grzybów wywołujących raka drzew owocowych. Dlatego dobrze, że wielu sadowników wykonało wcześniej zabiegi miedziowe po cięciu.

W centrum Polski w końcu spadł deszcz, ale opady były bardzo nierówne i w wielu sadach wciąż nie rozwiązały problemu suszy. Deszcz ma dziś jednak jeszcze jedno znaczenie. Tam, gdzie w koronach są stare rany zgorzelowe, krople deszczu mogą uruchomić rozsiew zarodników grzybów wywołujących raka drzew owocowych. Dlatego dobrze, że wielu sadowników wykonało wcześniej zabiegi miedziowe po cięciu.

Opady nadal bardzo nierówne

Jeszcze rano mówiliśmy o kilku milimetrach. Teraz suma opadów wzrosła, ale nadal jest mocno zróżnicowana. W rejonie grójecko-wareckim deszcz najczęściej przyniósł od kilku do kilkunastu milimetrów. W Grójcu suma opadu sięga obecnie 12,2 mm, w Sobieniach Kiełczewskich i Osiemborowie mamy po 7,2 mm, a w Mogielnicy około 5 mm.

Najmocniej popadało na południu kraju. Tam sumy opadów wyraźnie przekraczają 20 mm i tylko w tych rejonach można mówić o bardziej odczuwalnej poprawie wilgotności.

Dziś ważniejsze są rany i zgorzele niż parch

Przy tych opadach trzeba zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. W tej chwili większym problemem nie jest jeszcze parch jabłoni, ale stare ogniska zgorzeli w obrębie korony. Gdy deszcz uderza w takie miejsca, zarodniki mogą się rozsiewać i porażać kolejne tkanki. Modele chorobowe nie pokazują dziś infekcji, ale sam rozsiew zarodników już tak.

To właśnie dlatego wcześniejsze zabiegi miedziowe były bardzo dobrym ruchem. Nie chodziło o parcha, tylko o zabezpieczenie drzew przed infekcjami, szczególnie na ranach po cięciu. Przy obecnym przebiegu pogody dobrze widać, że było to uzasadnione. Deszcz zwiększa dziś ryzyko rozprzestrzeniania się problemów tam, gdzie są uszkodzenia i miejsca porażone przez zgorzele.

Marcin Piesiewicz

26. marzec 2026 16:08