Sad24
StoryEditorRachunki za prąd

Jabłka trafiają do chłodni, a zasady się zmieniają. Uwaga na rachunki za prąd

Data:  10 września 2026Autor:
10 września 2026

Zaczyna się okres największego zużycia energii w gospodarstwach sadowniczych. Od 2027 roku zmieni się sposób naliczania jednej z opłat za prąd. Teoretycznie będzie można na tym oszczędzić. Jest jednak haczyk – przy złym rozłożeniu pracy urządzeń druga opłata może wzrosnąć.

Zaczyna się okres największego zużycia energii w gospodarstwach sadowniczych. Od 2027 roku zmieni się sposób naliczania jednej z opłat za prąd. Teoretycznie będzie można na tym oszczędzić. Jest jednak haczyk – przy złym rozłożeniu pracy urządzeń druga opłata może wzrosnąć.

Nowe zasady rozliczania prądu

Od 5 września 2026 roku obowiązują nowe przepisy dotyczące rozliczania prądu (Dz.U. 2026 poz. 1182). Dotyczą wszystkich większych odbiorców energii elektrycznej w taryfach B i C – do tego grona zaliczają się gospodarstwa sadownicze czy firmy handlowe. Mniejsze gospodarstwa – korzystające z taryfy G – mniej odczują wprowadzone zmiany.

Co się zmienia?

Opłata jakościowa. Do tej pory stawka była taka sama bez względu na porę dnia. Od 2027 roku będzie się różnić – będzie wyższa przy dużym zapotrzebowaniu na prąd, niższa, gdy prądu w sieci jest dużo (np. ze słońca). Dokładnych godzin jeszcze nie znamy. Ustali je operator sieci przesyłowej, a jego propozycja czeka na zatwierdzenie.

Opłata abonamentowa. Zmienia miejsce na fakturze – będzie naliczana po stronie sprzedawcy, a nie dystrybutora. To ten sam koszt, tylko inaczej wykazany.

Informacja o realnym zużyciu. Sprzedawcy muszą informować klientów rozliczanych szacunkowo, że mogą przejść na rozliczenie według faktycznego zużycia. Jeśli macie chłodnię ze zdalnym licznikiem i już płacicie za realne zużycie, ten przepis Was nie dotyczy.

Jest też ulga dla bardzo dużych zakładów – od 50 GWh zużycia rocznie. To dużo więcej, niż zużywa typowe gospodarstwo, więc mimo szumu medialnego nie będzie ona dotyczyła sadowników.

image
FOTO: Sad24

Uwaga: nie każda zmiana się opłaca

Nowa opłata jakościowa zachęca, by przesunąć zużycie prądu na południe, gdy w sieci jest go dużo. Jest jednak haczyk: w tych samych godzinach (7:00–21:59 w dni robocze) działa opłata mocowa, która liczona jest inaczej – im większa różnica między zużyciem w dzień a w nocy, tym więcej zapłacicie za cały prąd zużyty w dzień, a nie tylko za dodatkowy.

Podsumowując, samo zwiększenie zużycia w południe może kosztować więcej na opłacie mocowej, niż zyskacie na opłacie jakościowej. Z własną fotowoltaiką problem jest mniejszy – prąd zużyty na miejscu z własnych paneli nie jest liczony jako pobór z sieci. Ale nadwyżkę ponad produkcję instalacji nadal pobieracie z sieci, więc zamiast zakładać, że fotowoltaika od razu rozwiąże sprawę, warto to policzyć.

Co zrobić już dziś?

Sprawdźcie w portalu dostawcy prądu swoje zużycie godzina po godzinie i zwracajcie uwagę na faktury w najbliższych miesiącach, ponieważ przy zmianie zasad łatwo o pomyłkę. Nie zmieniajcie godzin pracy urządzeń „na wyczucie” – najpierw sprawdźcie wpływ na opłatę mocową. Godziny nowych stawek nie są jeszcze znane.

Przemek Ciempiel, ekspert energetyczny, założyciel plonergia.pl

10. wrzesień 2026 09:51