Delikates nie. Paulared tak
Paulared w opinii zdecydowanej większości naszych rozmówców wygrywa starcie z Delikatesem. Oczywiście mówimy o punkcie widzenia sadownika. Z drugiej strony znajdą się i tacy, którzy stwierdzą, że to klient powinien decydować, jakie odmiany rosną w naszych sadach. Tak czy inaczej, w przypadku odmian zbieranych na przełomie sierpnia i września coraz częściej wybór pada właśnie na Paulareda.
Aktualne ceny Paulareda – 09.09.2026
Koniec sierpnia i początek września przyniosły niemal identyczne ceny zakupu tej odmiany w wielu podmiotach. Firmy i grupy oferowały 2,00 zł/kg po sortowaniu za owoce powyżej 70 mm.
W drugim tygodniu września na rynkach hurtowych stawki za najwyższej jakości jabłka wynoszą około 45 zł za skrzynkę, czyli 3,00 zł/kg. Mniejsze partie są odpowiednio tańsze. Pierwsze partie w trzeciej dekadzie sierpnia można było sprzedać maksymalnie po 60 zł za skrzynkę, czyli 4,00 zł/kg.
Nierzadko problemem jest przedwczesny zbiór, który od lat pozostaje kontrowersyjnym tematem. W tym sezonie zjawisko było wręcz symboliczne. W ostatnich latach wielokrotnie poruszaliśmy ten temat. W rekordowo wczesnym 2024 roku pierwsze partie odmiany trafiły na rynek w Broniszach już 24 lipca. Zazwyczaj mówimy o początku sierpnia, ale również wtedy odmiana nie osiąga jeszcze nawet dojrzałości zbiorczej.
Zalety
- Odmiana plonuje lepiej niż Delikates i to główny powód, dla którego w opinii sadowników jest lepszym wyborem.
- Wyższa trwałość. Chociaż daleko mu do Idareda, jest bardziej odporny na odgniecenia niż Delikates i zdecydowanie lepiej znosi transport.
- Chętniej kupowany przez grupy producenckie z przeznaczeniem do sprzedaży w marketach.
- Atrakcyjny wygląd, pora dojrzewania i smak – odziedziczony częściowo po McIntoshu.
- Wysoka mrozoodporność.
Wady
- Nierównomierne dojrzewanie. Przy wyższym plonowaniu konieczny bywa wieloetapowy zbiór.
- Podatność na parcha i mączniaka.
- Słabe możliwości przechowalnicze – jak u wszystkich letnich i wczesnojesiennych odmian.
- W starszych książkach pomologicznych za wadę uważano jego nieregularne owocowanie. Dziś sadownicy nie mają z tym większego problemu.
Historia odmiany
Odmiana została wyselekcjonowana w 1960 roku w stanie Michigan w USA. Była siewką prawdopodobnie pochodzącą ze swobodnego zapylenia odmiany McIntosh. Na rynek amerykański trafiła pod koniec lat 60. Później szybko zdobyła popularność w kolejnych stanach i w Europie.
