Śnieg zaczął padać w nocy
Jak informuje nas Piotr Rymarczyk, sadownik prowadzący gospodarstwo w miejscowości Szczyrzyc w powiecie limanowskim, śnieg zaczął padać już w nocy. Opad był zaskakująco duży jak na tę porę roku. Teraz białego puchu jest już mniej, bo temperatura utrzymuje się w granicach 0–1°C. Jak dodaje sadownik, śnieg nadal pada.
To jednak nie zmienia faktu, że w części południowej Polski pogoda znów mocno przypomniała o zimie. W jednych miejscach mamy tylko śladowe opady, w innych śnieg sypie zdecydowanie mocniej. W sieci pojawiło się wiele nagrań od internautów, którzy w rejonie Krakowa trafili wręcz na prawdziwą śnieżycę.
W marcu takie sytuacje już się zdarzały
Jak na marzec, taki powrót śniegu nie powinien specjalnie dziwić. W poprzednich latach również zdarzały się podobne epizody pogodowe. Różnica polega na tym, że w wielu rejonach południa wegetacja jest już mocno zaawansowana, więc widok śniegu na roślinach zwraca dziś większą uwagę niż zwykle.
Przy zaawansowanej wegetacji śnieg nie musi oznaczać problemu
W rejonie Szczyrzyca rozwój roślin jest już wyraźnie przyspieszony, ale jak pokazują doświadczenia z poprzednich lat, sam śnieg nie musi oznaczać problemu. Jeśli temperatura spada poniżej zera, warstwa śniegu może działać izolująco i w pewnym stopniu chronić rośliny, jeśli mamy do czynienia z niskimi temperaturami.

