StoryEditorceny nawozów

Nawozy mogą być droższe niż w 2022 roku. Ormuz zablokowany, Chiny wstrzymują eksport

Data:  23 marzec 2026Autor:
23 marzec 2026

Blokada Cieśniny Ormuz i wstrzymanie eksportu części nawozów przez Chiny mogą mocno podbić ceny na światowym rynku. Nie brakuje prognoz, że rolnicy znów staną przed kryzysem porównywalnym, a nawet gorszym niż w 2022 roku. Problem zaczyna się w najgorszym możliwym momencie, czyli przed nowym sezonem nawożenia.

Blokada Cieśniny Ormuz i wstrzymanie eksportu części nawozów przez Chiny mogą mocno podbić ceny na światowym rynku. Nie brakuje prognoz, że rolnicy znów staną przed kryzysem porównywalnym, a nawet gorszym niż w 2022 roku. Problem zaczyna się w najgorszym możliwym momencie, czyli przed nowym sezonem nawożenia.

Kryzys nawozowy na horyzoncie?

Zacznijmy od faktów. Po pierwsze, z krajów Zatoki Perskiej pochodzi 50% światowej produkcji mocznika i 30% światowej produkcji amoniaku. Drugi kluczowy fakt jest taki, że od 3 tygodni produkty te nie są eksportowane z regionu przez Cieśninę Ormuz. Efekty pojawią się z opóźnieniem, ale pojawią się w jedyny możliwy sposób – nawozy będą droższe. I nie trzeba chyba w tym miejscu wyjaśniać, dlaczego.

Globalną podaż dodatkowo ograniczą Chiny. Można powiedzieć, że Pekin „dolewa oliwy do ognia”, zakazując eksportu nawozów azotowo-potasowych i mocznika. W tym ruchu jedni widzą zabezpieczenie własnego interesu, a inni przygotowanie się do wojny.

Atak na Iran uruchomił szereg czynników, które dla rolnictwa mogą być katastrofalne w skutkach. Nie brakuje opinii, że czeka nas spektakularny wzrost cen żywności, bo nawozy mają być droższe niż w 2022 roku. Wówczas również wystąpiły globalne problemy w okresie siewów na półkuli północnej. Były opóźnienia, zerwane łańcuchy dostaw i problemy logistyczne, ale kluczowa dla handlu cieśnina nie była zablokowana przez irańskie siły zbrojne.

Próby gaszenia pożaru 

W tym samym czasie USA znoszą sankcje na białoruskie nawozy potasowe. Sytuacja w Stanach również nie jest dobra. Nawozów brakuje, a ceny systematycznie rosną.

Komisja Europejska, jako marchewkę za zgodę na umowę UE-Mercosur, zapowiadała, że podejmie decyzję o rocznym złagodzeniu barier importowych dla mocznika i amoniaku, aby przeciwdziałać rosnącym kosztom we wszystkich krajach, z wyłączeniem Rosji i Białorusi. Wskazywała także na czasowe zawieszenie wprowadzonego w styczniu węglowego podatku granicznego (CBAM) na import nawozów. Jeśli blokada Cieśniny Ormuz się utrzyma, te decyzje mogą okazać się bardzo ważne dla cen nawozów. Z drugiej strony można zapytać, na ile to pomoże, jeśli połowa globalnego mocznika nadal nie będzie dostępna.

Aktualne ceny nawozów

Jak informuje Tygodnik Poradnik Rolniczy, ceny nawozów powoli, ale systematycznie rosną. Oto stawki u jednego z dużych dystrybutorów:

  • saletra amonowa Pulan – 1960 zł/t
  • Zaksan – 2000 zł/t
  • mocznik polski z inhibitorem – 2940 zł/t
  • mocznik – 2870 zł/t
  • saletrosan 26 – 1920 zł/t
  • saletrosan 30 – 1990 zł/t
  • salmag – 1730 zł/t
  • saletra megAN – 1990 zł/t
  • saletrzak – 1730 zł/t
  • polifoska 6:20:30 – 2760 zł/t
  • polifoska 8 – 2860 zł/t
  • polifoska 5 – 2410 zł/t
  • sól potasowa – 1740 zł/t
  • wapno magnezowe 28 CaO 16 Mg – 490 zł/t
  • korn kali – 1690 zł/t (bb)
  • kizeryt – 1690 zł/t

Źródła: www.tygodnik-rolniczy.pl/www.forsal.pl

23. marzec 2026 12:37