Kolejna fala mrozów przed nami
W piątek (30.01.2026) było tylko kilka stopni „na minusie”. Kilkunastostopniowy mróz przywita nas w sobotni poranek. Minimalna temperatura w zagłębiu grójeckim ma wynieść o 6:00 rano -12/-14°C. Wraz z upływem godzin nie będzie cieplej, lecz jeszcze zimniej. Do Polski będzie napływać mroźne powietrze znad Białorusi. Wieczorem w centralnej części kraju prognozuje się temperaturę minimalną na poziomie -15/-16°C. Najnowsze wyliczenia modeli pogodowych pokazują jeszcze niższe wartości niż tydzień temu, a siarczyste mrozy mają objąć większą część kraju w kierunku zachodnim.
Zgodnie z wyliczeniami, niedzielny poranek ma nas przywitać odczytami na poziomie -20°C w centralnej części kraju. Jeszcze zimniej będzie na Podlasiu, Warmii i Mazurach oraz w województwie lubelskim. Sadownicy gospodarujący w tym ostatnim regionie muszą przygotować się na spadki temperatur do -21/-22°C. W ciągu dnia temperatura niewiele wzrośnie. W północno‑wschodniej „połowie” kraju ma być maksymalnie około -15°C.
Najzimniej będzie w poniedziałek i wtorek
W poniedziałek (02.02.2026) w zagłębiu grójeckim temperatura ma spaść w ciągu dnia do -21/-23°C. Zgodnie z wyliczeniami, takie wartości nie wystąpią wyłącznie o poranku, ale utrzymają się przez kilkanaście godzin.
Jeszcze zimniej ma być we wtorek rano (03.02.2026). Skrajne wyliczenia prognozują w tym przypadku w rejonie Grójca -25/-27°C. O jeden lub dwa stopnie zimniej ma być w województwie lubelskim. Ponadto w nocy z niedzieli na poniedziałek fali mrozów będzie towarzyszyć pełnia księżyca. Niewykluczone, że przy bezchmurnym niebie lokalnie temperatura spadnie do -30°C.
Różnica względem ostatniej fali mrozów polega na tym, że kilkanaście, a miejscami ponad 20 stopni mrozu ma się w centrum i na wschodzie kraju utrzymywać przez kilkadziesiąt godzin. Na dokładne lustracje przyjdzie jeszcze czas. Od środy ociepli się, ale zima oraz kilku‑ lub kilkunastostopniowe mrozy jeszcze z nami zostaną…

