Dom udało się uratować. Największe straty w części gospodarczej
Pożar wybuchł przed godziną 6.00 rano. W akcji uczestniczyły liczne zastępy straży pożarnej z powiatu grójeckiego, a także policja, pogotowie energetyczne i pogotowie gazowe. Jak udało nam się dowiedzieć, całe szczęście budynek mieszkalny udało się uratować. Największe straty dotyczą budynku gospodarczo-przechowalniczego znajdującego się przy budynku mieszkalnym. Strażakom udało się jednak uratować drugą część przechowalni. Nikt nie został poszkodowany, ale tak czy inaczej to tragedia, która wydarzyła się tuż przed zbiorami jabłek.
W niedzielę zbiórka dla poszkodowanej rodziny
Straty są duże, ale okoliczni mieszkańcy chcą pomóc poszkodowanej rodzinie. Jak informuje nas jedna z sąsiadek, pani Kasia, lokalna zbiórka odbędzie się już w niedzielę, 30 sierpnia, przed kościołem w Wilkowie Drugim. Datki będą zbierane do puszek bezpośrednio po każdej mszy świętej. Msze odprawiane są o godz. 7.00, 10.30 i 12.00.
Zebrane pieniądze mają pomóc rodzinie w zakupie najpotrzebniejszych materiałów i możliwie szybkim rozpoczęciu odbudowy gospodarstwa.
– Tragedia dotknęła ludzi, którzy są częścią naszej społeczności. Jako znajomi nie możemy pozostać obojętni. Liczy się każda złotówka – pisze pani Kasia na swoim profilu.
To jedna z tych sytuacji, która, chociaż ma bardzo przykre tło, pokazuje, że w obliczu tragedii lokalni sadownicy są bardzo solidarni. Znamy już przecież wiele podobnych historii, gdy sąsiedzi składali się na nowy sprzęt, aby można było dalej prowadzić produkcję, lub grupowo pomagali w cięciu sadów.
