Susza w 2026 przybiera na sile
Po przymrozkach susza jest tej wiosny tematem numer dwa. Skala problemu jest bardzo duża i coraz wyraźniej potwierdzają to kolejne instytucje krajowe. Choć majowe opady cieszą rolników i sadowników, nadal pozostają poniżej średniej wieloletniej dla tego miesiąca. Deszcz poprawił kondycję drzew i krzewów, ale nie zmienił w istotny sposób sytuacji hydrologicznej. Te niekorzystne realia potwierdzają raporty Państwowego Instytutu Geologicznego.
Trudną sytuację pokazuje także pierwszy raport Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach, czyli IUNG. Znaczące niedobory wody notujemy w centralnej części kraju. Chodzi o zachodnią część województwa mazowieckiego, północ województwa łódzkiego, wschód kujawsko-pomorskiego oraz południowy zachód warmińsko-mazurskiego.
W okresie od 21 marca do 20 maja brakowało tam nawet od 120 do 139 mm opadów. Źle wygląda także sytuacja w dwóch częściach województwa lubelskiego. Jeśli przyjrzymy się mapie, zobaczymy, że zagłębia grójeckiego dotyczy niedobór od 90 do 129 mm deszczu. Najlepiej pokazuje to załączona grafika Klimatycznego Bilansu Wodnego przygotowana przez IUNG.
Truskawki najmocniej odczuwają suszę
Równocześnie naukowcy publikują mapy zagrożenia suszą. W tym samym okresie, jeśli ograniczymy się do ogrodnictwa, problem dotyczy przede wszystkim truskawki. Z raportu wynika, że uprawa truskawki jest zagrożona w 34 gminach województwa mazowieckiego. Na drugiej mapie widać, że obszar ten pokrywa się z największym zagłębiem produkcji tego gatunku w kraju, czyli z gminami powiatu płońskiego.
Co to jest KBW?
Klimatyczny Bilans Wodny, czyli KBW, to wskaźnik określający stan uwilgotnienia środowiska. Oblicza się go jako różnicę między sumą opadów atmosferycznych a wielkością ewapotranspiracji potencjalnej, czyli parowania z powierzchni gruntu i roślin. Wartość tę wyraża się w milimetrach.
