StoryEditor

Włochy: Jak nie mróz, to wiatr...

Data:  10 maj 2021Autor:
10 maj 2021
Można odnieść wrażenie, że włoskie sady są w tym sezonie najbardziej doświadczone przez negatywne warunki pogodowe. Po przymrozkach dają się we znaki silne wiatry. 
Można odnieść wrażenie, że włoskie sady są w tym sezonie najbardziej doświadczone przez negatywne warunki pogodowe. Po przymrozkach dają się we znaki silne wiatry. 
W  okolicach Rawenny i innych rejonach prowincji Emilia-Romania, niezwykle silne wichury 7 maja uszkodziły sady po raz kolejny. Dotyczy to w szczególności upraw, które znajdowały się na wzniesieniach. Porywy wiatru przekraczały 90 km/h i łamały gałęzie w sadach i na plantacjach kiwi. Dla tamtejszych sadowników jest to o tyle dotkliwe, że uprawy, na wzniesieniach, które w najmniejszym stopniu ucierpiały z powodu przymrozków, teraz zostały uszkodzone w inny sposób. Na wyżej położonych sadach straty wynosiły od 50% do 60%. Niestety, wiatr znad Apenin łamał gałęzie i zwiększył odsetek strat. Prowincja Emilia-Romania najbardziej w całych Włoszech ucierpiała z powodu marcowych i kwietniowych przymrozków. Są sady owoców pestkowych, gdzie straty sięgają 100%. Najsłabiej będzie w tym roku wyglądać plonowanie moreli, brzoskwiń, nektaryn i czereśni. Straty w sadach jabłoniowych są znaczne, choć nie aż tak duże. źródło: freshplaza.it
21. luty 2026 00:00