DCIM102MEDIADJI_0282.JPG
StoryEditorMateriał promocyjny

Zakłady dzwonią, a jabłek przemysłowych nie ma

Data:  22 luty 2023Autor:
22 luty 2023
Wielu sadowników i pośredników jest przekonanych, że ceny jabłek przemysłowych już niedługo ponownie wzrosną. Niezależnie od tego, obserwujemy bardzo ważny i (jak dotąd) rzadko spotykany w naszym kraju trend, czyli wstrzymanie się ze sprzedażą po spadku cen skupu.

Przedsiębiorcy, którzy handlują jabłkiem przemysłowym niezależnie od siebie relacjonują, że zakłady przetwórcze „dzwonią za towarem”. Chodzi tu zarówno o firmy z zagłębia grójeckiego, sandomierskiego czy z Powiśla Lubelskiego. Dostawy wyraźnie spały, ale jak widać, nie spadło zapotrzebowanie.
Okazuje się, że po dużym, ale chwilowym dowozie jabłek przemysłowych, sadownicy obecnie wstrzymują się ze sprzedażą. Kumulację podaży notowaliśmy mniej więcej od wtorku do piątku ubiegłego tygodnia. W poniedziałek ceny zakupu spadły, a na zakładach zaczęły dominować „pustki”.
Obecnie spotkamy się z ofertami zakupu od 0,50 do maksymalnie 0,57 zł/kg. Czy po okresowym spadku podaży ceny skupu wrócą do tych sprzed obniżek? Mając na uwadze dobry eksport koncentratu na zachód, stabilne ceny i spadek importu ze wschodu jest to bardzo prawdopodobne.
Ci, którzy ulegli presji i zapowiedziom obniżek, sprzedali surowiec w ubiegłym tygodniu. Jednak większość sadowników podeszła do sprawy z dystansem. W rozmowach przewija się przede wszystkim argument pory roku. „W lutym nikomu nie powinno spieszyć się ze sprzedażą” - to stwierdzenie słyszymy najczęściej. Ponadto nasi rozmówcy zastanawiają się czemu przetwórcy zdecydowali się na ten krok właśnie teraz? W listopadzie przyniósłby zamierzony efekt, a w lutym niekoniecznie...
23. styczeń 2026 02:15