Cezary Rokicki, sadownik z Białej Rawskiej, jako jeden z pierwszych w Polsce testuje w swoim gospodarstwie elektryczny ciągnik Fendt Vario. Maszyna trafiła do niego tuż po targach TSW. Ciągnik wyposażony jest w baterię o pojemności 100 kWh i silnik o mocy 75 KM. Jak podkreśla Cezary Rokicki, konstrukcyjnie jest to praktycznie ten sam Fendt, co w wersji spalinowej – z tym samym układem skrzyni biegów czy przednim TUZ‑em – różni się jedynie napędem elektrycznym.
Pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne: ciągnik ma wyraźnie lepszy moment obrotowy, płynnie „ciągnie” od 0 do 45 km/h, a praca jest zdecydowanie cichsza – słychać głównie lekki szum silnika elektrycznego. Na razie, ze względu na śnieg i ujemne temperatury, nie udało się przeprowadzić pełnych prób polowych z opryskiwaczem. Testy będą kontynuowane wiosną i wtedy będzie można dokładniej ocenić, jak długo elektryczny Fendt pracuje pod realnym obciążeniem. Więcej informacji wkrótce.

