Wyjątkowy Ursus na sprzedaż
Na początku chcieliśmy podziękować Pawłowi, który znalazł to ogłoszenie. Na pierwszy rzut oka rolnik z Grecji sprzedaje trzy stare, zużyte ciągniki. Jednak jeśli Grek sprzedaje trzy Ursusy, to trzeba dokładniej sprawdzić, czego dotyczy oferta, ponieważ trafiały tam nieliczne wersje eksportowe polskich maszyn.
W ogłoszeniu widzimy Ursusa 2812, eksportowego Ursusa C-360 z fabrycznym wspomaganiem, ale przede wszystkim wyjątkowego Ursusa C-345 z 3-cylindrowym silnikiem Perkinsa. Maszyny te nigdy nie były oferowane w polskiej dystrybucji, dlatego próżno szukać ich na polskich portalach ogłoszeniowych.
C-330 z silnikiem Perkinsa
W latach działalności Ursusa eksportowaliśmy ciągniki do kilku krajów europejskich, a także na inne kontynenty. Każdy kraj charakteryzował się innymi realiami w rolnictwie. Dlatego poszczególne wersje eksportowe różniły się od tych kierowanych na polski rynek.
Aby zwiększyć eksport, zarząd firmy starał się dostosować do wymagań zagranicznych odbiorców. Nierzadko tworzono specjalne wersje i eksportowano ciągniki różniące się od tych sprzedawanych w kraju. Tak było w przypadku Grecji i modelu C-345, do którego montowano 3-cylindrowy silnik Perkinsa (Perkins AD3.152). Greccy rolnicy potrzebowali niedużych ciągników z nieco większą mocą.
Ile kosztuje Ursus C-345?
Nasz rozmówca, Dimitris, oczekuje za maszynę widoczną na zdjęciach 3500 euro, czyli „równe” 15 000 zł. Niemniej jest skłonny do negocjacji, zwłaszcza jeśli ktoś wziąłby od razu 2812 i „sześćdziesiątkę”. Widać, że maszyna swoje wypracowała w polu…
Z drugiej strony takich maszyn jest w Polsce niewiele. Znajdziemy je w muzeach motoryzacji i u kolekcjonerów. Jednak zdecydowana większość z nich przybyła do Polski po latach pracy w Grecji. Jak wspomnieliśmy, model nie był dostępny w polskiej dystrybucji w latach produkcji C-330. Tak czy inaczej to bez wątpienia gratka dla pasjonatów marki i kolekcjonerów.

