Sad24
StoryEditorCeny truskawek

Dwa oblicza handlu truskawkami. Upały mogą podbić ceny do maksimum

Data:  25 czerwiec 2026Autor:
25 czerwiec 2026

Zdaniem naszego rozmówcy, truskawki wysokiej jakości stanowią obecnie mniejszą część oferty na rynku w Broniszach. Fala upałów może tylko zaszkodzić plantacjom i wpłynąć na wzrosty cen.

Zdaniem naszego rozmówcy, truskawki wysokiej jakości stanowią obecnie mniejszą część oferty na rynku w Broniszach. Fala upałów może tylko zaszkodzić plantacjom i wpłynąć na wzrosty cen.

Dwa oblicza handlu truskawkami

Jak relacjonuje nam plantator z Białej Rawskiej, hurtowa sprzedaż truskawek to w zasadzie dwa różne segmenty. Wczoraj i dziś pierwszy segment stanowiły „ugotowane” owoce. Te sprzedawano po 22-25 zł za łubiankę i mniej. Do tej grupy, niezależnie od jakości, zalicza się także odmiana Rumba. Ostatnie zbiory nie cieszą się zainteresowaniem kupujących, gdy w tym samym czasie oferowane są późne odmiany.

Drugi segment to późniejsze odmiany, w dodatku nie mniej wybarwione. Takie owoce sprzedawano po 27-30 zł za łubiankę. Co ciekawe, wielkość owoców nie była dla kupujących najważniejszym kryterium. Była nim jakość i jędrność, czyli potencjalny shelf life w sprzedaży detalicznej.

Mała podaż, szybsza sprzedaż

Nasz rozmówca wraca na chwilę do niedzieli i poniedziałku, gdy podaż była bardzo duża. Truskawki niskiej jakości były wówczas sprzedawane nawet po 14-15 zł za łubiankę. Od wtorku handel systematycznie się poprawiał. Wczoraj i dziś truskawek jest znacznie mniej, a to determinuje płynność handlu. Zapewne tak będzie już do końca dostaw z gruntu.

Wracając do dwóch klas jakości opisanych wyżej, zdaniem plantatora około 75% oferty stanowiły owoce niższej jakości, a około 25% owoce wyższej jakości. W tym drugim przypadku sprzedaż jest wyjątkowo szybka. Nierzadko producent nawet nie staje w alei, tylko sprzedaje „w bramie”.

image
FOTO: Sad24

Jaki będzie koniec sezonu?

– Jestem bardzo ciekawy końcówki sezonu. Zapowiadane upały mogą wywindować ceny do maksimum akceptowalnego przez klientów – zastanawia się plantator. Jest pewny, że po upalnym weekendzie owoce wczesnych odmian i te ze słabiej zadbanych plantacji nie będą nadawały się już do niczego.

Odmiany średnio późne (Faith, Cadenza, Talia) w jego opinii też mocno ucierpią, ponieważ są w pełni zbiorów. Zostaje jeszcze Malwina, która może osiągać wysokie ceny po krótkim „dołku podażowym”. Jak upały na nią wpłyną? Czy przyspieszą dojrzewanie i ograniczą wielkość owoców? To już pytania do doradców. Jedno jest prawie pewne: taniej już nie będzie, a przynajmniej nie powinno być.

25. czerwiec 2026 08:58