skup malin
StoryEditorMateriał promocyjny

Import z Ukrainy przyczyną spadku cen skupu polskich malin

Data:  09 sierpień 2022Autor:
09 sierpień 2022
Ceny malin spadają. Przyczyną spadków nie jest ani wysoka podaż, ani niska jakość owoców. Nasi rozmówcy potwierdzają, że winny jest import surowca przede wszystkim z Ukrainy.

Ceny skupu malin spadają z dnia na dzień. Dziś na wielu punktach skupu cena spadła nawet do 10,00 zł za kilogram. Pogłoski rozpowszechniane przez branżę przetwórczą mówią o kolejnych spadkach. W ciągu tygodnia cena na skupie naszego rozmówcy spadła z 16,00 do 10,00 zł/kg, a więc aż o 37%. Nieco wyższe stawki obowiązują w zagłębiu kraśnickim - najczęściej 12,00 zł/kg.
Pośrednicy informują nas z kolei, że do Polski wjeżdżają znaczące ilości surowca z Ukrainy i Mołdawii. Widać to na mroźniach przy wieczornych i nocnych dostawach. Krajowy surowiec w pewnym sensie schodzi na  „margines dostaw. Sytuacja spotyka się ze zdecydowaną krytyką plantatorów. Podaż jest zwiększona dzięki importowi, co wpływa na spadki cen skupu.
– W mojej okolicy nie ma problemów z jakością, a tym bardziej z szarą pleśnią. Podaż malin jest znacznie niższa niż w ubiegłym roku – mówi Paweł Kotowski, który prowadzi punkt skupu w powiecie biłgorajskim. Plantatorzy są z różnych stron stale informowani o niskiej jakości, która jest przyczyną spadających cen. Nasz rozmówca zdecydowanie dementuje tę tezę.  – Przyczyna leży w imporcie – dodaje. 
Jak dodają nasi rozmówcy, warto podkreślić, że importowane spoza Wspólnoty maliny nie są produkowane zgodnie z unijnymi normami. Do ich produkcji używa się nierzadko substancji, których unijni producenci nie mogą stosować od wielu lat. Zagrożeniem może być wykrycie tych substancji w mrożonych malinach, które będą eksportowane już jako produkt polski.
23. styczeń 2026 03:11