Nieliczne skupy już ruszyły
W rejonie Czerwińska nad Wisłą skupy działały już w weekend. W największym zagłębiu produkcji truskawek w Polsce przedsiębiorcy byli w stanie kupić nieco większe ilości owoców, ale nadal były one dla nich rozczarowujące na tle ubiegłych lat. Wyjściowa cena za truskawki z szypułką wynosiła 3,50 zł/kg.
Kolejne firmy zapowiadają start sezonu w zagłębiu grójeckim. W mediach społecznościowych przedsiębiorcy informują o rozpoczęciu zakupów od środy 27 maja albo od soboty 30 maja. Pojawiają się informacje o symbolicznie wyższej cenie na poziomie 3,60 zł/kg na start. Na większe ilości surowca trzeba jednak jeszcze poczekać.
Bardzo tani początek sezonu
– Jak zapłacę pracownikowi 3,50 zł za każdą zerwaną łubiankę, a potem odzyskam połowę tych pieniędzy na skupie, to co to jest za biznes? Jeśli tak to ma wyglądać, to faktycznie im szybciej zapomnimy w Polsce o truskawkach przemysłowych, tym lepiej – pyta, nie kryjąc oburzenia, plantator z gminy Mogielnica na jednej z grup dyskusyjnych.
Negatywnych emocji już teraz nie brakuje. Z drugiej strony wyjściowe ceny skupu bardzo często miały niewiele wspólnego z realiami rynku i końcowymi stawkami. Warto przypomnieć ubiegły sezon. Wówczas na początku czerwca skup również ruszył z poziomu 3,50 zł/kg za owoce z szypułką. Sezon zakończył się rekordowymi stawkami sięgającymi 9,00–10,00 zł/kg za owoce bez szypułki.
Będą nowe rekordy cen truskawek?
W ostatnim wywiadzie z przedsiębiorcą z rejonu Czerwińska nasz rozmówca informował, że mroźnie w Polsce kupią w tym sezonie rekordowo mały wolumen surowca. W jego opinii możliwy jest scenariusz, w którym padną kolejne rekordy cen skupu truskawek przemysłowych.
Przedsiębiorcy z zagłębia grójeckiego spekulują, że skup owoców na mrożenie rozpocznie się z tego samego pułapu co przed rokiem, czyli z 5,50 zł/kg. Później stawki mają zacząć szybko rosnąć z powodu rywalizacji o surowiec. W czerwcu okaże się, czy te prognozy się potwierdzą. Nasi rozmówcy zwracają też uwagę, że większe ilości surowca w zagłębiu grójeckim skupy będą mogły kupić dopiero w przyszłym tygodniu.
Atrakcyjne ceny truskawek deserowych
Nasi rozmówcy zwracają uwagę na jeszcze jeden bardzo ważny element, który może być znakiem rozpoznawczym tego sezonu. Przy płynnej sprzedaży truskawek deserowych i satysfakcjonujących cenach hurtowych nie można wykluczyć, że także owoce słabszej jakości znajdą nabywców poza przetwórstwem. Zwłaszcza w drugiej połowie czerwca, gdy skończy się oferta z importu.
Taki obrót spraw może jeszcze bardziej ograniczyć dostawy owoców do przetwórstwa. Dla skupujących i mroźni byłby to kolejny problem w sezonie, który już na starcie zapowiada się jako trudny pod względem dostępności surowca.
