Sad24
StoryEditorParch jabłoni

Sandomierz – niegroźne infekcje parcha. W Grójcu spokojnie

Data:  07 kwiecień 2026Autor:
07 kwiecień 2026

Zrobiłeś zabieg miedzią przed świętami? Możesz być spokojny. Pogoda nie sprzyja rozwojowi grzyba Venturia inaequalis, więc na razie kontynuujemy ochronę zapobiegawczą.

Zrobiłeś zabieg miedzią przed świętami? Możesz być spokojny. Pogoda nie sprzyja rozwojowi grzyba Venturia inaequalis, więc na razie kontynuujemy ochronę zapobiegawczą.

Pierwsze infekcje pierwotne

Setki sadowników w Polsce wykonały zabiegi zapobiegawcze przeciwko parchowi jabłoni tuż przed świętami wielkanocnymi. Zagrożenie lokalnie było tylko minimalne. Nierzadko zabiegi wykonano dla „spokojnego sumienia”. Największe, choć nadal nieduże zagrożenie notowaliśmy i nadal notujemy w rejonie Sandomierza. Tam wegetacja jest bardziej zaawansowana niż w rejonie Grójca, a czujniki zwilżenia liścia dawały dodatnie odczyty przez dłuższy czas.

W efekcie zarówno tuż przed świętami, czyli 3 kwietnia, jak i jutro oraz pojutrze, czyli 7 i 8 kwietnia, model RIMpro wyliczył infekcje dla stacji w Lenarczycach, w gminie Obrazów. Na załączonym niżej wykresie widzimy, że pierwsza infekcja była średnia, a nadchodząca będzie minimalna.

image
Wizualizacja wyliczeń modelu rimpro dla stacji Lenarczyce (gmina Obrazów)
FOTO: Sad24

Kto zrobił zabieg, może być spokojny

Cały czas mówimy o zagłębiu sandomierskim. W poprzedniej publikacji o parchowi sprzed tygodnia dr Krzysztof Gasparski (Ampol-Merol) słusznie zalecał zabiegi miedziowe dla tego rejonu na koniec przedświątecznego tygodnia. Ci, którzy wykonali je w czwartek lub piątek, mogą być spokojni. Warto w tym miejscu dodać, że działanie preparatów miedziowych w ochronie zapobiegawczej wynosi 6–7 dni.

Ochłodzenie, które widzimy w prognozach, sprawi, że wolniej będzie rozwijał się nie tylko grzyb Venturia inaequalis, ale także wolniej będzie przybywać zielonej tkanki na drzewach. To kolejny argument za tym, że przedświąteczny zabieg skutecznie zabezpieczył sady w zagłębiu sandomierskim przed parchowi.

Kontynuujemy ochronę zapobiegawczą

Panujące i prognozowane temperatury nie są idealne z punktu widzenia tempa rozwoju patogenu, a to upraszcza ochronę. Modele nie wyliczyły żadnego istotnego zagrożenia ze strony choroby w zagłębiu grójeckim. Tym bardziej wszyscy sadownicy, którzy wykonali zabieg w czwartek lub piątek, mogą być spokojni.

Po upływie 6–7 dni kontynuujemy ochronę zapobiegawczą preparatami miedziowymi. Przy obecnych warunkach pogodowych i minimalnym zagrożeniu będzie ona w zupełności wystarczająca w zagłębiu grójeckim. W przypadku zagłębia sandomierskiego do kolejnego zabiegu w tym tygodniu można dodać ditianon, ale nie jest to absolutnie konieczne.

 

image
Wizualizacja wyliczeń modelu rimpro dla stacji Palczew-Parcela (gmina Warka)
FOTO: Sad24

Opracowanie: Marcin Piesiewicz

07. kwiecień 2026 13:14