Boskoop cenowym „królem” Bronisz
Mrozy są już łagodniejsze, więc teoretycznie na rynkach hurtowych powinno być więcej kupujących. Tak niestety nie jest. Dziś na rynku w Broniszach jest niewielu kupców, ale także liczba sprzedających nie jest duża. Na otwartym placu znajdziemy wiele pustych miejsc. Część sadowników zwraca uwagę na ferie, które w przeszłości zawsze ograniczały sprzedaż. Inni są zdania, że w obecnych realiach handlu detalicznego w Polsce jedynie niedzielny handel jest płynny, a reszta tygodnia jest bardzo słaba.
Cenowym „królem” hurtowej sprzedaży pozostaje Boskoop. Za topową jakość sadownicy oczekują 50 zł (3,33 zł/kg). Jednak znacznie częściej transakcje zawierane są po 45 zł (3,00 zł/kg). Tak jak zazwyczaj, nieźle sprzedaje się Lobo i Cortland. W tym wypadku stawki wynoszą 35–40 zł (2,33–2,66 zł/kg). Pozostałe odmiany to już loteria i tu sadownicy z uśmiechem dodają, że kupcy danego dnia poszukują tego, czego oni akurat nie mają w ofercie.
Nadal duża podaż gruszek
Na rynku nadal notujemy dość dużą podaż gruszek, także krajowych. To efekt mniejszego eksportu z Polski na Wschód, o którym w ostatnim czasie pisaliśmy kilkukrotnie. Gruszki z Beneluksu stanowią większą cześć „polskiego” eksportu na Białoruś.
Wysokiej jakości Konferencja to maksymalnie 90 zł (4,50 zł/kg). Średniej jakości krajowe owoce to około 60 zł (3,00 zł/kg). Na najmniejsze owoce nie ma chętnych za 30, a nawet za 20 zł za skrzynkę. W tym miejscu nasz rozmówca dodaje, żeby najlepiej w ogóle nie jechać na rynek z „drobnymi” owocami.

