Prezydent zawetował ustawę o aktywnym rolniku
W ostatni czwartek (19.02.2026) prezydent RP zawetował ustawę o aktywnym rolniku, która miała obowiązywać od kampanii dopłat bezpośrednich 2026. Równocześnie Karol Nawrocki zawetował także ustawę o KRS i tę decyzję zdecydowanie częściej komentują ogólnopolskie media. Skupmy się jednak na rolnictwie, ponieważ przyjęcie ustawy lub weto dotyczą także sadowników.
– Konstytucja w art. 23 mówi jasno: podstawą ustroju rolnego państwa jest gospodarstwo rodzinne – przypomniał prezydent. Jego zdaniem projektowane przepisy stoją w sprzeczności z tym założeniem, ponieważ „premiują wielkie podmioty”, a mniejszym rolnikom nakładają dodatkowe obowiązki administracyjne.
Główna argumentacja weta opiera się więc na trosce o małe gospodarstwa, które dotknęłaby jeszcze większa biurokracja. Z drugiej strony liczni rolnicy od dawna zwracali uwagę na pozostające w projekcie luki prawne, które miałyby nadal umożliwiać właścicielom (ale nie rolnikom) pobieranie dopłat. Prezydent stwierdził, że do końca swojej kadencji nie podpisze ustawy o aktywnym rolniku.
Dopłaty bezpośrednie po staremu
Jeśli ustawa otrzymałaby podpis prezydenta, to przepisy zaczęłyby obowiązywać już w najbliższej, marcowej kampanii dopłat bezpośrednich. Do rozpoczęcia naboru wniosków został niecały miesiąc, więc wszystko zostanie po staremu. To samo potwierdził również minister rolnictwa Stefan Krajewski – dopłaty 2026 będą przyznawane na starych zasadach.
Stefan Krajewski nie składa broni
– Mam nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki znajdzie czas i zechce spotkać się ze mną zarówno w sprawie aktywnego rolnika, jak i innych ważnych ustaw, które mają służyć prawdziwym rolnikom, a nie grupom interesów – napisał w piątek na platformie społecznej X minister rolnictwa Stefan Krajewski, reagując na wpis prezydenckiego ministra Zbigniewa Boguckiego.
Szef resortu podkreślił, że „o sprawach ważnych dla rolników jest gotowy rozmawiać w każdej chwili”. Minister rolnictwa nie raz podkreślał, że te przepisy są jednym z jego priorytetów. Nadal chce przeforsować rozwiązania, dzięki którym – jak mówi – „100% dopłat trafiłoby do rolników, tych mniejszych i większych”.
Źródło: Justyna Czupryniak, www.tygodnik-rolniczy.pl

