Na razie Groniasta, Łutówka w przyszłym tygodniu
Sadownicy w zagłębiu grójeckim zrywają jeszcze Debracena i Groniastą. Zbiory Łutówki rozpoczną się w przyszłym tygodniu. Niemniej już teraz na dobre rozbrzmiał temat stawek za zbiór. Ile płacić pracownikom sezonowym? Pracodawca chce zapłacić jak najmniej, a pracownik chce zarobić jak najwięcej…
Tradycyjnie nie brakuje plotek i nierealnych oczekiwań. Wiemy doskonale, jak działa plotka. W dzisiejszych czasach przybrała także formę cyfrową w mediach społecznościowych. Chętni do pracy piszą w komentarzach i postach o tym, że „podobno ktoś już płaci 2,00 zł od kilograma i więcej…”. Dlatego zamierzają oczekiwać takich samych stawek w przypadku zbiorów Łutówki. Zejdźmy na ziemię i spójrzmy na dwa ostatnie sezony.
Ile płaciliśmy rok i dwa lata temu?
W 2024 roku ceny skupu wiśni na mrożenie wahały się od 4,00 do 5,40 zł/kg, co dało średnio, według dokładnych danych jednej z firm, 5,04 zł/kg. Sadownicy płacili wówczas za zbiór od 1,00 do 1,20 zł/kg. Daje to 20–24% średniej ceny skupu, która trafiała do pracownika.
W 2025 roku ceny wiśni na mrożenie były jeszcze wyższe. Zaczęliśmy od 7,00 zł/kg, potem stawki wzrosły nawet do 9,20 zł/kg, aby na koniec zbiorów spaść do 5,00 zł/kg. Oczywiście średnia sprzedaży dla konkretnego sadownika mogła się znacząco różnić. Niemniej z danych otrzymujemy średnią na poziomie 7,40 zł/kg. Przed rokiem pracownicy godzili się na 1,50 zł/kg, ale pracowali również za 2,00 zł/kg i więcej. Najczęściej spotykaliśmy się ze stawkami na poziomie 1,70 zł za każdy zerwany kilogram z zakwaterowaniem. Daje to około 23% średniej ceny skupu. Mówimy więc o podobnej proporcji jak rok wcześniej.
Ile płacić za zbiór w 2026?
Idąc dalej w pewnym sensie „wypracowanym” schematem ostatnich lat, 23% z dzisiejszych 5,00 zł/kg w skupach to 1,20 zł. Tyle od każdego zerwanego kilograma w teorii powinni oferować dziś sadownicy. Nie mówimy tego my jako redakcja ani żaden konkretny sadownik – mówi to matematyka, która jest bezstronna.
Równocześnie nasi rozmówcy właśnie takie stawki oferują i zamierzają oferować w przyszłym tygodniu w przypadku ręcznego zbioru Łutówki. Częściej mówią o niewielkim zakresie 1,20–1,30 zł/kg, z możliwością negocjacji w przyszłości, jeśli ceny na skupach wzrosłyby znacząco.
Nasi rozmówcy apelują również do tych sadowników, którzy w sezonie wysokich cen zawyżają stawki za zbiór, żeby „opamiętali się” i nie wychodzili przed szereg. Nawet ten mechanizm musi działać w obie strony. Jeśli ceny owoców są niższe, to stawki za zbiór również muszą być niższe.
