Ceny wiśni w hurcie – 13.07.2026
Zbiory Debracena i Groniastej (Debreceni Bötermö, Groniasta z Ujfehertoi) trwają od kilku dni. Plonowanie oceniane jest przez sadowników jako niskie lub bardzo niskie, lokalnie przeciętne. Potwierdzeniem są dobre ceny w hurcie. Płynnej sprzedaży przeszkadza kapryśna pogoda.
Jakość jest bardzo zróżnicowana. Owoce z zadbanych i dokarmianych sadów bywają o klasę wyższe od owoców dostarczanych na rynek przez dwuzawodowców czy amatorów. Przeciętna średnica owocu w łubiance ma bezpośrednie przełożenie na finalną cenę transakcyjną.
Niedziela i poniedziałkowy poranek na rynku w Broniszach przynoszą nadal dobre ceny za omawiane odmiany. Zdarzają się stawki wywoławcze powyżej 10 zł/kg, jednak najczęściej owoce znajdują nabywców po 28–29 zł za trzykilogramową łubiankę. Daje to 9,33–9,66 zł/kg w hurcie i mniej w przypadku niższej jakości. Finalnie producenci otrzymują dwa razy więcej niż przy sprzedaży do przetwórstwa.
To nie jest handel jak 20 lat temu
Sadownicy są świadomi niższej podaży. Widzą ją na swoich drzewach i „na placu”. Dlatego skutecznie udaje się utrzymać ceny. Równocześnie tempo sprzedaży wcale nie jest tak dobre, jak mogłoby się wydawać, i czasem nawet ze stosunkowo niedużą partią trzeba „odstać swoje”. Niestety, takie są dziś realia sprzedaży na rynku zdominowanym przez markety. W logistyce zbiorów i sprzedaży nieco przeszkadzają również przelotne opady.
Debracen i Groniasta trafiają przede wszystkim na polskie targowiska i do polskich sklepów. Tradycyjnie kolejną bardzo ważną grupą odbiorców są kupcy z Litwy, którzy właśnie te odmiany są w stanie dowieźć do swojego kraju. Bardzo niewielu z nich nadal handluje Łutówką. Nasi rozmówcy przekazują, że Litwini, widząc podaż, niespecjalnie się targują w tym sezonie.
