Temat strat po przymrozkach nadal dominuje w sadownictwie. Większość gmin podała już terminy, w których będzie można składać wnioski o szacowanie szkód.
Krajowa Rada Izb Rolniczych wystąpiła do ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego o uruchomienie pomocy dla rolników poszkodowanych przez kwietniowe przymrozki. Jednym z głównych postulatów jest uproszczenie procedur szacowania szkód i przyspieszenie prac komisji gminnych. Według KRIR pomoc powinna trafić do poszkodowanych możliwie szybko.
Samorząd rolniczy proponuje też określoną kolejność szacowania. Najpierw powinny zostać ocenione straty w uprawach roślin pestkowych i jagodowych. Z kolei w sadach jabłoniowych i gruszowych szacowanie powinno odbyć się po 15 czerwca. Wtedy obraz strat będzie prawdziwy.
Pomoc do powierzchni uszkodzonej uprawy, nie całego gospodarstwa
KRIR wnosi również o zmianę przepisów dotyczących wypłaty odszkodowań. Chodzi o to, aby pomoc była liczona do powierzchni upraw dotkniętych przymrozkami, a nie w odniesieniu do całego gospodarstwa.
W piśmie znalazł się też wniosek o pilne uruchomienie systemu rekompensat finansowych dla rolników, którzy ponieśli straty wskutek przymrozków. Według KRIR wsparcie powinno uwzględniać rzeczywistą skalę szkód, a środki na ten cel powinny zostać szybko zabezpieczone. W pierwszej kolejności rekompensaty miałyby objąć szkody w uprawach owoców pestkowych, jagodowych i warzyw.
Ulgi, kredyty i ubezpieczenia
Kolejny postulat dotyczy czasowych ulg i odciążeń finansowych. KRIR wnioskuje o czasowe zwolnienia lub ulgi w spłacie czynszu dzierżawnego dla KOWR, a także o zawieszenie spłaty odsetek i kredytów.
Samorząd rolniczy chce też działań systemowych dotyczących ubezpieczeń upraw od przymrozków. Chodzi zarówno o większą dostępność takich polis, jak i poprawę ich opłacalności dla producentów. W piśmie pojawia się również szerszy postulat związany z ograniczaniem ryzyka w uprawach zagrożonych suszą i innymi zjawiskami klimatycznymi. KRIR postuluje wsparcie dla technologii chroniących uprawy, takich jak zraszacze.
Bez szybkiej reakcji będą skutki dla rynku
Według Krajowej Rady Izb Rolniczych brak szybkiej i adekwatnej reakcji państwa może doprowadzić do poważnych konsekwencji ekonomicznych dla gospodarstw rolnych. W dłuższej perspektywie może to oznaczać ograniczenie krajowej produkcji i destabilizację rynku owoców.
